Wielkie święto francuskiego kina - ceremonia rozdania Cezarów - odbędzie się już po raz 35. w sobotę wieczorem w paryskim Teatrze Chatelet.

Specjalnego Cezara ma odebrać osobiście amerykański aktor Harrison Ford, pamiętny odtwórca roli Indiany Jonesa. Uczestnicy ceremonii złożą hołd Ericowi Rohmerowi, pionierowi francuskiej Nowej Fali, który zmarł w ubiegłym miesiącu w wieku 89 lat.

Za zdecydowanego faworyta do głównej nagrody - za najlepszy film - uważa się "Proroka" w reżyserii Jacques'a Audiarda, wyróżnionego w sumie aż 13 nominacjami. Ten dramat więzienny okazał się też rewelacją ubiegłorocznego festiwalu filmowego w Cannes, gdzie otrzymał nagrodę Grand Prix. Stał się też we Francji sukcesem kasowym - zobaczyło go w kinach około 1,2 mln widzów.

"Prorok" opowiada historię dojrzewania 19-latka, półanalfabety skazanego na kilka lat więzienia w wieloetnicznej, doskonale zorganizowanej zbiorowości przestępczej. Mroczny dramat pokazuje dziką, bezwzględną walkę o byt tam, gdzie nie obowiązują żadne normy, oprócz plemiennej lojalności.

Inni faworyci do Cezarów to "Początek" Xaviera Giannolego - zadziwiająca historia oszusta, który porywa za sobą lokalną społeczność, oraz melodramat "Witamy" ("Welcome") Philippe'a Loireta - o dramatycznych losach kurdyjskiego nastolatka we Francji. Ten ostatni film, którego bohater pragnie za wszelką cenę odnaleźć swoją ukochaną po drugiej stronie kanału La Manche, wywołał we Francji żywą dyskusję na temat polityki imigracyjnej władz. Twórcy trzech wspomnianych filmów - Audiard, Giannoli i Loiret - będą też walczyć o Cezara w kategorii najlepszego reżysera.

W kategorii najlepszej aktorki rywalizują m.in. Isabelle Adjani (grająca nauczycielkę na trudnych przedmieściach w filmie "La journee de la jupe" Jean-Paula Lillenfelda) i Audrey Tautou (tytułowa rola w filmie o Coco Chanel w reżyserii Anne Fontaine).

O główną nagrodę dla odtwórcy roli męskiej walczą: Tahar Rahim (główna rola w "Proroku"), Vincent Lindon ("Witamy) i Francois Cluzet, nominowany za role w dwóch filmach, w tym w "Początku" Giannolego.

Wśród kandydatów do Cezara za najlepszy film zagraniczny figurują m.in. dwie pozycje amerykańskie: "Avatar" Jamesa Camerona i "Harvey Milk" Gusa van Santa, a także "Biała wstążka" Austriaka Michaela Haneke, nagrodzona Złotą Palmą w Cannes.

Tegoroczną galę rozdania Cezarów poprowadzi francuska aktorka Marion Cotillard, odtwórczyni roli Edith Piaf w filmie "Niczego nie żałuję - Edith Piaf" (2007).