Porażka "Avatara". Polacy bez Oscara
Nominowany w 9 kategoriach "Avatar" dostał od amerykańskiej Akademii Filmowej jedynie 3 statuetki. I to nie w najważniejszych kategoriach, bo Oscara za reżyserię i najlepszy film dostali twórcy filmu o wojnie w Iraku "Hurt Locker". Nasz "Królik po berlińsku" nie zdobył nagrody.
- Kosztowna promocja sposobem na Oscara
- Konopka: Polski dokument ma światowy poziom
- Farrah Fawcett zapomniana na Oscarach
- Film w cieniu wielkich pieniędzy
- Zasłużona trójka odbierze honorowe Oscary
- "Hurt Locker" triumfuje, "Avatar" pokonany
- "Avatar" i "Hurt Locker" faworytami Oscarów
- Wojenne traumy Ameryki w "Hurt Locker"
- "Avatar 2" za 4 lata
- Cameron skupi się na dwóch kolejnych "Avatarach"
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-02-11

temp. min -23°C max. -3°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Film "Królik po berlińsku" w reżyserii Bartka Konopki nie otrzymał tegorocznego Oscara w kategorii najlepszy krótkometrażowy dokument. W tej kategorii zwyciężył
amerykański dokument "Music by Prudence" (reż. Roger Ross Williams). "Music by Prudence" to opowieść o dziewczynie z Zimbabwe, która jest niepełnosprawna i
poprzez śpiew pokonuje swoje ograniczenia.
Wielkim zwycięzcą tegorocznej gali oskarowej jest Kathryn Bigelow - reżyser filmu "Hurt Locker. W pułapce wojny". Zdobyła oskara za
najlepszą reżyserię, a jej obraz uznano najlepszym filmem roku. W sumie dramat wojenny zdobył aż 6 statuetek. Co ciekawe, Bigelow jest pierszą kobietą, która zdobyła statuetki w tych
kategoriach. Tak jakby członkowie akademii wręczyli jej prezent na dzień kobiet.
W rywalizacji o prestiżową statuetkę obraz Kathryn Bigelow pokonał m.in. "Avatara" Jamesa Camerona, który był uważany przez wielu za faworyta tegorocznej gali Oscarów. I tu
kolejna ciekawostka - Bigelow jest byłą żoną Jamesa Camerona. "Avatar" dostał oskary za zdjęcia, efekty specjalne oraz za scenografię.
Najlepsi aktorzy
Najlepszym aktorem okrzyknięto Jeffa Bridgesa. Amerykańska Akademia Filmowa uhonorowała go za kreację w dramacie muzycznym "Szalone serce" (reż. Scott Cooper). Bridges wcielił
się w tym filmie w starzejącego się muzyka country, który nadużywa alkoholu, boryka się z problemami osobistymi oraz kryzysem twórczym.
Z kolei Sandra Bullock - za kreację w dramacie sportowym "The Blind Side" (reż. John Lee Hancock) - otrzymała tegorocznego Oscara dla
najlepszej aktorki w roli głównej. Bullock zagrała kobietę z przedmieścia, która otacza opieką czarnoskórego nastolatka. Wspierany przez nią chłopak staje się gwiazdą futbolu
amerykańskiego.























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!