Obraz "Dama z gronostajem", zwany też "Damą z łasiczką", został wypożyczony warszawskiej placówce przez Muzeum Czartoryskich w Krakowie, które jest zamknięte z powodu remontu.

Namalowany przez Leonarda da Vinci w latach 1483-90 w Mediolanie obraz "Dama z gronostajem" jest jednym z czterech portretów stworzonych przez artystę - wybitnego twórcę epoki renesansu, badacza natury, anatoma i inżyniera.

Dzieło przedstawia młodą kobietę o dziewczęcej urodzie, lekko zarysowanym uśmiechu, przytrzymującą lekko prawą dłonią zwierzątko, określane jako gronostaj lub łasica, o miękkiej, białej sierści. Bohaterką portretu jest Cecylia Gallerani - dworka i kochanka mediolańskiego księcia Ludovica Sforzy. Portret powstał w technice olejnej, z użyciem tempery, na desce orzechowej o wymiarach 54,7 na 40,3 cm.

Słynne dzieło eksponowane jest w Sali Senatorskiej Zamku Królewskiego, w której uchwalono Konstytucję 3 maja.

"Gdyby ktoś w środku ciemnej nocy obudził mnie i zapytał o trzy arcydzieła, jakie znajdują się w muzeach polskich, to bez wątpienia wymieniłbym: +Sąd ostateczny+ Hansa Memlinga (w Muzeum Narodowym w Gdańsku - PAP), krakowski Ołtarz Mariacki Wita Stwosza i +Damę z gronostajem+ Leonarda Da Vinci" - mówił sekretarz stanu w resorcie kultury Piotr Żuchowski. W jego opinii "Dama z gronostajem" jest "dziełem absolutnie wyjątkowym w historii sztuki" i "pięknem samym w sobie".

Oprócz "Damy..." na Zamku Królewskim można zobaczyć inne dzieła z krakowskiej kolekcji, m.in. "Krajobraz z miłosiernym Samarytaninem" Rembrandta Harmensza van Rijn. To jedyny z zaledwie kilku zachowanych samodzielnych pejzaży olejnych Rembrandta, które powstawały w okresie ok. 1637-1647 r. i jedyny z trzech z motywem burzy.

Temat dzieła został zaczerpnięty z ewangelicznej przypowieści o miłosiernym Samarytaninie, w której Chrystus objaśnia istotę miłości bliźniego. Na pierwszym planie widoczny jest usadowiony na koniu półnagi człowiek, ofiara napadu, podtrzymywany przez Samarytanina, który jako jedyny udzielił mu pomocy.

Dzieło Rembrandta zostało kupione w 1774 r. na aukcji w Paryżu przez francuskiego malarza Jana Piotra Norblina tuż przed jego przyjazdem do Polski na zaproszenie Adama Kazimierza Czartoryskiego (1734-1823). Kiedy w 1804 r., po 30 latach, artysta opuszczał nasz kraj, pozostawił obraz swojej uczennicy, Anetce z Tyszkiewiczów Potockiej (1779-1867), później Wąsowiczowej, a ona prawdopodobnie przekazała go do Domu Gotyckiego w Puławach, wzniesionego przez księżną Izabelę Czartoryską w 1908 r. dla gromadzenia zbiorów.

Wystawę na Zamku Królewskim wzbogacają dwa obrazy Rembrandta ze zbiorów Zamku Królewskiego w Warszawie: "Uczony przy pulpicie" i "Dziewczyna w ramie obrazu". Oprócz tego w Zamku można oglądać - pochodzące także z kolekcji Muzeum Książąt Czartoryskich - kilkadziesiąt innych obrazów m.in. pędzla niderlandzkiego mistrza Dirka Boutsa i Jana Piotra Norblina, a także wyroby rzemiosła europejskiego oraz blisko- i dalekowschodniego, zabytki sztuki złotniczej i orientalnej.

Ekspozycję można zwiedzać codziennie do 30 września.