Międzyzdrojom musi strasznie zależeć na zatrzymaniu artystów. Nieoficjalnie wiadomo, że na organizację imprezy miasto przeznaczyło już pięć razy więcej pieniędzy niż na dotychczasowe festiwale! Dokładnie 250 tys. złotych. Kolejne 100 tys. obiecał marszałek województwa.

To ciekawe o tyle, że do pierwotnej imprezy nie dokładał on ani złotówki! Za te pieniądze miasto chce zagarnąć choć część gwiazd, które już zdecydowały się na gdańską imprezę. "Na razie nie mogę podać szczegółów" - mówi tajemniczo Marian Matysiak z urzędu miasta w Międzyzdrojach.

Mówi się, że w przygotowanie zaangażowali się też byli organizatorzy Festiwalu Gwiazd. Nikt ich bowiem nie chciał zatrudnić na konkurencyjnej gdańskiej imprezie.