Występ nie był planowany. Kylie pojawiła się w klubie tylko po to, by obejrzeć koncert siostry, która właśnie wydała nową płytę. To Danni wpadła na pomysł, by wywołać ją na scenę. Kylie nie ociągała się. Weszła wśród burzy oklasków. Przypomniała jednak, że to nie ona jest gwiazdą wieczoru.

"Jestem tu po to, by pogratulować mojej młodszej siostrze. Życzę jej wszystkiego najlepszego. Jestem szczęśliwa, że wydała nowy album" - powiedziała Kylie i zaśpiewała w chórkach do jednej z jej piosenek.

Czy Kylie wróci do prawdziwego śpiewania? Wszystko wskazuje na to, że tak. Po kilkunastu miesiącach walki z rakiem piersi Kylie ewidentnie wraca do zdrowia.