Spośród tłumu Jennifer Lopez wybrała właśnie Agatę Stępek, 25-letnią tancerkę z Opola. "Uwielbiam latynoskie rytmy, znajomi mówią, że tańczę tak, jakbym w poprzednim życiu była latynoską" - mówi dziennikowi.pl

Teraz Agata będzie tańczyć z gwiazdą na wszystkich koncertach promujących nową płytę J. Lo. "Jestem trochę przerażona. Ruszyły treningi i czeka mnie ciężka praca. Ale to jest bardzo ekscytujące" - wyjaśnia tancerka.

O takim sukcesie Agata marzyła od dzieciństwa. Zaczęła tańczyć w wieku pięć lat. Na pierwsze zajęcia z tańca zaprowadził ją za rączkę tata. "Wcale się jej nie spodobało i zapłakana chciała wyjść. Użyłem podstępu. Powiedziałem, że wrócę za pięć minut. I zamknąłem drzwi. Gdy potem zajrzałem, zobaczyłem, że jest w siódmym niebie" - mówi dziennikowi.pl ojciec Agaty.

Dzięki temu podstępowi dziewczyna zakochała się w tańcu. Zapisała się do szkół: tańca i muzycznej. "Trenowałam pięć razy w tygodniu, nie czułam zmęczenia, po prostu nie mogłam bez tego żyć" - opowiada dziennikowi.pl Agata. Wytrwała i utalentowana zaczęła zgarniać nagrody we wszystkich możliwych konkursach. W kraju osiągnęła tzw. klasę S - najwyższą możliwą do zdobycia w tańcu towarzyskim.

Gdy w Polsce zdobyła szczyt, dwa lata temu postanowiła wyjechać do Londynu. "To miasto to kolebka tańca. Poznałam wielu tancerzy, którzy tańczą na największych scenach świata, np. na West Endzie. Ćwiczyłam z nimi, a jednocześnie pracowałam na trzech etatach, żeby się utrzymać" - opowiada dziennikowi.pl.

Opłacało się ciężko harować. W castingu na tancerza J. Lo Agata była najlepsza.