To była niezwykła trasa. Z kilku powodów. Przede wszystkim dlatego, że była to seria najbardziej kontrowersyjnych występów - na każdym artystka zawisała na krzyżu (została za to wyklęta przez hierarchów kościelnych). Poza tym w ciągu zaledwie pięciu miesięcy koncertowała na trzech kontynentach i po raz pierwszy odwiedziła Moskwę.

Swoimi zarobkami Madonna zepchnęła na drugie miejsce Cher, która podczas swojej trasy "Farewell" zarobiła 192,5 miliona dolarów. Ale pod względem liczby koncertów nikt jeszcze nie przebił Cher: wystąpiła 273 razy!