O filmowym debiucie Krystyny Jandy "zapomniał" nawet Andrzej Wajda. W czołówce "Człowieka z marmuru" pojawia się informacja, że jest to pierwsza filmowa rola aktorki. Tymczasem odtwórczyni postaci Agnieszki miała już na koncie ekranowy start. W 1973 roku, czyli trzy lata wcześniej, Janda zagrała dziewczynę na weselu w odcinku "Zawiść" serialu "Czarne chmury" Andrzeja Konica.

"Byłam wtedy na pierwszym roku w szkole teatralnej. Spędzaliśmy wakacje w Augustowie na jakimś obozie. I cały nasz rok wzięli do filmu. Graliśmy w scenie wesela. To było przedłużenie zabawy, a przy okazji dorobiliśmy sobie" - wspomina w rozmowie z DZIENNIKIEM aktorka.

Okazuje się, że serial o przygodach pułkownika Dowgirda był ważnym tytułem w historii polskiego kina. Na planie "Czarnych chmur" zadebiutował też Bogusław Linda. Największy polski gwiazdor ostatnich lat zaczynał skromnie - zagrał anonimowego halabardnika na Barbakanie.