Jerzy Kutra, w tej roli Artur Żmijewski, trafił za kratki za zabójstwo swojej kochanki. Według prokuratury mężczyzna dopuścił się potwornej zbrodni - podwójnego morderstwa, bowiem ofiara była w 8 miesiącu ciąży.

W swym gniewie ferujący wyrok sąd nie zauważył, że brakuje bezpośrednich dowodów winy podejrzanego.

Do sprawy wraca po latach młody prawnik, Łukasz. Po analizie akt sprawy udaje mu się odnaleźć dowód potwierdzający niewinność skazanego. Postanawia działać…

"Bezmiar sprawiedliwości" to nie tylko dramat o tematyce sądowej. Dla twórcy obrazu ważne było opisanie natury ludzkiej tych, którzy sądząc innych, często są ślepi i tkwią w przekonaniu o własnej nieomylności.

Saniewski zadbał w swym filmie o doborową obsadę. Obok Żmijewskiego zobaczymy Jana Frycza, Jana Englerta, Artura Barcisia, Danutę Stenkę i Ewę Błaszczyk.

Do kin film trafi na początku marca.