Jak mówi sama autorka, wystawa to zbiór portretów polskich sumitów oraz subiektywna wizja istoty sumo, jego fascynującą dynamikę, która wymaga specyficznego podejścia do czasu, koncentracji i szybkości.

Sagatowska tak pisze na zaproszeniu na wystawę:

- Sumo to nie tylko ciało. Równie ważne są jego rytuały, głęboko zakorzenione w wierzeniach i tradycji japońskiej. Chciałam się przekonać, czy ten aspekt duchowy
 jest obecny także w polskim wydaniu tej dyscypliny. Spotkanie z polskim sumo stało się impulsem do głębszego zainteresowania japońską estetyką, której cechy – takie jak prostota, nieregularność czy nietrwałość – zawsze były  mi bliskie w poszukiwaniach artystycznych. 

Wernisaż połączony będzie z pokazem sumo w wykonaniu wybitnych polskich zawodników tej dyscypliny.