Inwazja klanu Tarantino na festiwal w Wenecji
Inwazja klanu Quentina Tarantino na festiwal filmowy w Wenecji - tak "La Repubblica" pisze o obecnych na Lido przyjaciołach, współpracownikach, znajomych producentach oraz byłych narzeczonych przewodniczącego jury.
- Quentin Tarantino wraca pod Złotą Palmę
- Quentin Tarantino wracał z imprezy autostopem
- Ulubiony oprych Rodrigueza wywija maczetą
- Kulka, Blanco i Swann będą koncertować w Kielcach
- Można już zwiedzać galerię sztuki polskiej w Sukiennicach
- Gwiazda Toto daje szkołę w Opolu
- Film-niespodzianka w Wenecji okazał się makabrą
- Długa owacja po filmie Skolimowskiego w Wenecji
- L.U.C. z múm w Krakowie
- Demoludy w Olsztynie? O co chodzi?
- Doda na placu apelowym, czyli KFPP "Opole 2010"
- Festiwal Magiczna Łódź 2010
- Oto faworyci festiwalu w Wenecji
- Najlepsze filmy według Tarantino
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -24°C max. 2°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Gazeta odnotowuje, że cieniem na weneckiej imprezie położyły się już na jej początku obawy o "konflikt interesów" szefa jury, które przyzna główną nagrodę, Złotego Lwa. Przytacza też zapewnienia samego Tarantino, który oświadczył przed środową inauguracją festiwalu, że będzie bezstronny.
W Los Angeles - jak przypomniano - reżyser żyje w "osmozie swego klanu"; organizuje prywatne projekcje filmowe, retrospektywy włoskiej kinematografii, imprezy. Filozofię tę oraz sam klan przeniósł teraz do Wenecji, na przeglądy oraz towarzyszące festiwalowi wydarzenia - zauważa "La Repubblica".
I wymienia: na weneckie Lido przyjaciel przewodniczącego jury Robert Rodriguez przywiózł swój najnowszy film "Machete". W konkursie o Złotego Lwa udział bierze natomiast film byłej narzeczonej Tarantino, Sofii Coppoli ("Somewhere"), a także dzieło Japończyka Mike Takashiego, zapatrzonego w jego twórczość.
Przewodniczący jury, świadom zastrzeżeń, jakie mogą być kierowane pod jego adresem powiedział: "Kocham oceniać filmy za to, jakie są". "To prawda, że w konkursie jest wiele osób, które znam, ale moja prawość mówi sama za siebie" - dodał Tarantino.
Rzymski dziennik podał także wyniki sondażu, według którego aż 29,5 miliona Włochów, a więc połowa mieszkańców kraju, interesuje się festiwalem w Wenecji, drugim pod względem rangi wydarzeniem kulturalnym w Italii po festiwalu piosenki w San Remo.
Źródło: PAP
























































~Natalia2010-09-03 11:58
O, Marcin Kwaśny z filmu Rezerwat? Fajnie. Byłam na sztuce lustra z jego udziałem i chyba w ramach jego Teatru Praskiego. Super!!! Fajny człowiek..
~..2010-09-02 21:04
My mamy za to festiwal piosenki radzieckiej i ambasadorow sterowanych bezposrednio przez moskwe.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!