Tony Blair: Bono na prezydenta
Bono mógłby zostać prezydentem albo premierem. Takiego zdania jest przynajmniej były szef rządu Wielkiej Brytanii, Tony Blair.
- Miedwiediew i Bono gawędzili przy herbacie
- Bono stracił 9 milionów dolarów
- Sean Penn zagra z córką Bono
- Penelope Cruz w ramionach Bono
- Bono i The Edge dla Spidermana
- U2 śpiewają o spadającym chłopaku
- Nowa płyta U2 już za pół roku
- Blair znów tłumaczy się z inwazji na Irak
- "Twoje kłamstwa zabiły naszego syna. Jak możesz z tym żyć?"
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W swej nowej książce, "A Journey", polityk wychwala muzyka, doceniając jego zaangażowanie społeczne.
- Mógłby być prezydentem albo premierem i to bez najmniejszego wysiłku - napisał. - Jest urodzonym politykiem. Doskonale dogaduje się z ludźmi, jest błyskotliwy, potrafi przemawiać, a jego motywacją jest chęć ciągłej poprawy - nigdy nie jest zadowolony czy zrelaksowany.
Ostatni album Bono i U2 - "No Line On the Horizon" - miał premierę w lutym 2009 roku.























































~32010-09-04 13:34
Nigdy nie jest zrelaksowany?
~mm2010-09-04 10:56
niestety na pewno powinien zapomniec o byciu muzykiem gdyz od kilkunastu lat plagiatuje sam siebi
~ramonoth2010-09-04 08:26
Graffin na prezydenta!
~..2010-09-04 07:18
Jak bronek mogl to czemu nie. Choc osobiscie wolal bym lady gage.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!