Przegląd polskiej kinematografii zainaugurował w kinie Sture nagrodzony w 2009 roku Złotymi Lwami w Gdyni film Borysa Lankosza "Rewers". Gościem specjalnym pokazu był autor scenariusza Andrzej Bart. Pisarz nie martwił się o przyjęcie filmu w Szwecji. "Choć przedstawiona w filmie historia osadzona jest w realiach powojennej Polski, to wątek miłosny jest uniwersalny, dlatego warto "Rewers" pokazywać wszędzie na świecie" - powiedział PAP polski scenarzysta.

W ramach festiwalu w najpopularniejszych sztokholmskich kinach przez najbliższy miesiąc wyświetlane będą również inne nowe polskie filmy. Wśród nich m.in. nominowany do Oscara "Królik po berlińsku" Bartka Konopki oraz film Jacka Borcucha "Wszystko co kocham".

W tym roku Kinoteka Sztokholm przypomni również dorobek Agnieszki Holland (pokazane zostaną m.in. "Wieczór u Abdona", "Gorączka", "Całkowite zaćmienie", "Kopia mistrza"). Pod koniec września w Sztokholmie Holland weźmie udział dyskusji na temat polskiej i szwedzkiej kinematografii.

Jednym z tematów przeglądu polskiego kina w stolicy Szwecji będzie też twórczość Brunona Schulza i Franza Kafki. W specjalnym cyklu zaprezentowane zostaną filmy animowane inspirowane twórczością tych pisarzy.

Widzowie Kinoteki będą mogli wziąć udział w loterii, której nagrodą jest weekend w Warszawie.

Organizatorem festiwalu filmów polskich Kinoteka jest Instytut Polski w Sztokholmie wraz z polskimi i szwedzkimi partnerami.