"Essential Killing" najlepszy w Argentynie
"Essential Killing" Jerzego Skolimowskiego doceniono na kolejnej międzynarodowej imprezie. Na 25. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym Mar del Plata w Argentynie obraz zdobył trzy nagrody, w tym dla najlepszego filmu.
- Oko w oko z Jerzym Skolimowskim
- Samotnik ucieka bez celu
- "Essential Killing" i "Chrzest" od jutra w kinach
- Marzenie o polskim Hollywood na wyciągnięcie ręki
- Skolimowski: To film o człowieku sprowadzonym do roli zwierzęcia
- Wielkie zwycięstwo polskiego reżysera
- Długa owacja po filmie Skolimowskiego w Wenecji
- Od środy festiwal filmowy w Wenecji. Niezwykły polski akcent
- Film Skolimowskiego powalczy w Wenecji
- Nowojorska premiera filmu Skolimowskiego
- Oto filmy kandydujące do Orłów 2011
- Reżyser "Erratum" o desperacji, bez której nie powstałby film
- Francuscy krytycy chwalą "Essential Killing"
- Teraz wracam
- Europejska nagroda dla "Erratum"
-
Tomasz Kot sam pośród swoich
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 6°C max. 30°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
MFF Mar del Plata jest jednym z najważniejszych wydarzeń filmowych w Ameryce Południowej. W tegorocznej edycji do nagrody głównej Astor de Oro kandydowało w sumie trzynaście obrazów, wśród nich m.in. "Myśliwy" Rafi Pittsa i "Iluzjonista" Sylvaina Chometa.
Film Skolimowskiego zdobył nie tylko Grand Prix dla najlepszego filmu. Przyznano mu również nagrodę dziennikarzy i nagrodę dla najlepszego aktora Vincenta Gallo.
"Essential Killing" to nie jedyny polski film pokazywany na festiwalu. W sekcji Focus East wyświetlono "Erratum" Marka Lechkiego.
25. MFF Mar del Plata odbywał się w dniach 13-21 listopada.






















































~kolo2010-11-22 12:03
widziałem wczoraj ten film; nuda, nuda, nuda; jak długo można pokazywać idącego człowieka przez las? absurdalne sceny pomieszane z autorskim spojrzeniem na Polskę, ale skąd u diaska w polsce z w środku lasu anglojezyczni goście z giwerą ktróych odstrzelił Gallo na poczatku filmu? co ta scena miała pokazać? nie wiem; żona polańskiego mogła by też nauczyć się trzech polskich słów "męża nie ma" a nie udawac głuchoniemą wsadziła faceta na konia i heja, rolę Gallo mógłby zgrać nawet mroczek, jedynie w pamięć zapadła mi kobieta na rowerze z wielkim cycem i dzieckiem na ręku, ale najwięcej entuzjazmu podczas filmu wywołało moje ziewnięcie publika biła brawo
~hulio2010-11-22 10:25
Szkoda, że w sekcji Focus East nie było nagród, pewnie Erratum też by wygrał.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!