Prezydent Komorowski odznaczył Orderem Orła Białego prof. Zbigniewa Radwańskiego, specjalistę w dziedzinie prawa cywilnego, byłego przewodniczącego Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Cywilnego.

Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski odznaczeni zostali: za zasługi dla kultury - poetka Julia Hartwig-Międzyrzecką i wybitny aktor Franciszek Pieczka, a także - za osiągnięcia w pracy naukowo-badawczej - biotechnolog i genetyk prof. Wacław Szybalski.

Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski otrzymali: za wybitne osiągnięcia w pracy naukowo-badawczej - specjalistką w dziedzinie genetyki prof. Magdalena Fikus, fizyk prof. Łukasz Turski i specjalista w zakresie ortopedii i medycyny nuklearnej prof. Jerzy Woy-Wojciechowski, jak również - za osiągnięcia w twórczości artystycznej - wybitny polski aktor i reżyser Jerzy Stuhr.

Krzyżem Komandorskim uhonorowani zostali: za działalność na rzecz ochrony zabytków Krakowa - dyrektor Muzeum Narodowego w Krakowie Zofia Gołubiew, za zasługi w pracy naukowo-badawczej - prof. Jan Górski, prof. Jan Kulpa, prof. Marian Reinfuss i kardiochirurg prof. Marian Zembala, a także - za upowszechnianie kultury żydowskiej - założycielka Fundacji Shalom, aktorka i reżyserka związana z Teatrem Żydowskim w Warszawie Gołda Tencer-Szurmiej.

Za zasługi dla niepodległości Polski i za osiągnięcia w upowszechnianiu wiedzy o najnowszej historii naszego kraju Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski pośmiertnie odznaczony został historyk, żołnierz Armii Krajowej prof. Stanisław Płoski. Odznaczenie odebrała jego wnuczka, dziennikarka Agnieszka Romaszewska-Guzy.

Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski - za zasługi dla kultury - otrzymał reżyser Krzysztof Krauze, a krzyż kawalerski - za zasługi w pracy naukowo-badawczej - onkolog dr hab. Elżbieta Starosławska.


Za zasługi w popularyzowaniu historii znaków narodowych Złotym Krzyżem Zasługi odznaczona została Izabela Prokopczuk-Runowska z Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie. Wojskowy Krzyż Zasługi otrzymał natomiast ppłk. Juliusz Tym, za "dokonany w czasie służby czyn przynoszący szczególną korzyść Wojskom Lądowym".

Komorowski podkreślił, że dzień święta majowego to "dzień radosny, ale także dzień skłaniający do refleksji nad historią polskich starań, działań i marzeń o kraju dobrym, nowoczesnym państwie i realizacji naszych narodowych aspiracji i potrzeb". "To także dobra okazja do refleksji nad dniem dzisiejszym" - dodał.

"Dlatego warto przypominać nie tylko samo dzieło Konstytucji 3 Maja. Warto przypominać także to wszystko, co złożyło się na klimat w ówczesnej Polsce, sprzed 220 lat, na to, że konstytucja mogła mieć miejsce" - mówił Komorowski. "Oprócz zasług Króla Jegomości, zasług żołnierzy, którzy bronili konstytucji na wielu polach bitew, oprócz tych, którzy byli motywowani politycznie, pracowali w Sejmie (...), wiemy, że działali w w określonej rzeczywistości, gdzie naród polski rwał się ku nowoczesnym rozwiązaniom, które często wyprzedzały ducha Oświecenia" - zaznaczył prezydent.

Jak mówił, należy pamiętać nie tylko o bezpośrednich autorach Konstytucji 3 Maja, ale również o tym, że "konstytucja była dziełem prawników" i była możliwa "dzięki zaangażowaniu i tworzeniu klimatu wielkich aspiracji kulturalnych".

"Dlatego bardzo chciałem, aby przy okazji święta trzeciomajowego wyróżnić najwyższymi odznaczeniami w państwie i tych, którzy nas bronią, ale również tych, którzy tworzą współcześnie klimat polskich aspiracji, polskich marzeń o kulturze, o nauce, o prawie polskim" - powiedział Komorowski. Dziękował więc odznaczonym "za to, że praca, służba, osiągnięcia naukowe i artystyczne, osiągnięcia prawnicze wyznaczają poziom naszych aspiracji i marzeń".

Według prezydenta, to ważna rzecz, "żebyśmy sami w sobie budowali zdolność do wdzięczności i wobec historii i wobec ludzi, którzy tę historię zmieniali 220 lat temu, zmieniali 22 lata temu i którzy ją dzisiaj tworzą".


W imieniu odznaczonych głos zabrał prof. Radwański. "Na pewno te wyrazy uznania umocnią naszą wolę działania ku dobru powszechnemu" - zapewniał. Jak przypomniał, Konstytucja 3 Maja była "godną szacunku pamiątką, ale tylko efemerydą prawniczą, tracącą swą moc wraz z upadkiem państwa polskiego". Podkreślił, że "to odnowiona w dobie Oświecenia kultura polska, nie tylko przetrwała okres zaborów, a nawet rozwinęła się w XIX wieku".

"Także dzisiaj rozwój nauki, ale twórczej i rzetelnej oraz edukacji, nie tylko efektywnej, ale przystosowanej do potrzeb społecznych, uznać należy za ważną drogę prowadzącą do kształtowania kultury polskiej i dobrobytu narodowego" - powiedział prof. Radwański.