Jerzy Stuhr: Już kiedyś o mało nie umarłem
Zmagający się z ciężką chorobą aktor postawił sobie cel: wyzdrowieć i wrócić do pracy. I jest na dobrej drodze. "Nie poddaję się" - rzuca optymistycznie Jerzy Stuhr w najnowszym wywiadzie.
- Jerzy Stuhr o planach na przyszłość i walce z chorobą: Jednak dam radę
- Poruszające wyznanie wybitnego aktora. "Poważnie choruję"
- Lochy Watykanu. "Habemus papam" w kinach
- Jerzy Stuhr wściekły na Ojca Świętego
- Wybitny polski aktor dochodzi do zdrowia po operacji
- Juliusz Machulski reżyseruje dla Teatru Telewizji
- Polacy w Paryżu. Zachwycają, poruszają, zadziwiają
- Reżyserski debiut Krzysztofa Pieczyńskiego w Teatrze Wybrzeże odwołany
- W lutym rusza Międzynarodowy Festiwal Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych
- Walentynki w teatrze. Oto najciekawsze propozycje repertuarowe
- Minister zaoferował pomoc Jerzemu Stuhrowi, aktor za nią podziękował
- Jerzy Stuhr w programie "Prawdę Mówiąc" o swojej walce z chorobą
- Jubileusz Jerzego Stuhra. Artysta kończy 65 lat
-
Urodziny Jerzego Stuhra. Donald Tusk wyznał aktorowi miłość
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 6°C max. 30°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Aktor pokazuje, co to znaczy hart ducha. – Mam wolę walki: straszliwą, genetyczną, przebojową. „Tylko dajcie mi punkt podparcia, a poruszę Ziemię”, jak mówił Archimedes – wyznaje Jerzy Stuhr w rozmowie z magazynem „Viva”.
„Panie profesorze – wypytuję – kwiecień, marzec, luty?”. A on: „Zobaczymy, panie Jerzy”. W końcu wydukał, bo mnie polubił: „Niech mi pan da pół roku”. Więc muszę poszukać podparcia, by umieć, mówiąc kolokwialnie, zagospodarować sam siebie – dodaje aktor.
Czy nowotwór go zmienił? Jak opowiada Jerzy Stuhr, od czasu, gdy dowiedział się o chorobie, polubił momenty koncentracji na sobie, coraz mniej mówi.
Z dziećmi siedzę, w Wigilię, święta, i bardziej słucham, niż mówię; oni krzyczą. Śmieszy mnie, gdy słyszę poglądy, które znam od dawna, albo wnioski, które bym im podsunął, ale nie muszę, bo sami doszli – opowiada.
Zapewnia przy tym, że się nie podda. Jak wspomina, już kiedyś był blisko śmierci, gdy chorował na serce. – W tym boju jestem doświadczony. W 1988 roku byłem młodym człowiekiem, a prawie umierałem. Żonie mówili: „To może się stać jutro, a może dziś”. Więc nie jestem dobrym rozmówcą w tej kwestii. Jestem uzbrojony, przygotowany w każdej chwili na to, co los może zarządzić – dodaje aktor.
Podkreśla również, że choć jeszcze lekarze nie pozwalają mu na wiele, nie może jeszcze pozwolić sobie na wysiłek fizyczny i dopiero niedawno dostał zgodę na wejście do sauny, to już myśli o wejściu na scenę. Pomagają mu przyjaciele.
Zbieram siły do Teatru Telewizji Polskiej. To byłaby dobra okazja, bo cały kraj by się w jeden wieczór dowiedział, że wróciłem, to byłby ważny sygnał i ludziom by pomógł – podsumowuje Jerzy Stuhr.
Zagra 3 września w spektaklu na żywo „32 omdlenia” Czechowa. Czekamy na premierę.
























































~Ewa2012-01-30 15:48
Panie Jerzy dodam jeszcze , że na szczęście nie znamy ani dnia ani godziny, więc proszę się nie zamartwiać na zapas i żyć normalnie, nie ma ludzi zdrowych,a Pan już swego wroga poznał i walczy. Jeszcze wiele przed Panem.
~ewa z Berlina2012-01-28 19:23
Panie Jurku prosze szybko wyzdrowiec a szpital traktowac jagby Pan gral jedna ze swoich rol my P0lacy zBerlina bedziemy sie za Pana modlic abys jak najszybciej do nas wrocil do uslyszenia
~Monika2012-01-27 18:00
Jak mozna być tak nieludzkim Człowiek cierpi , a tu ktos poprawia sobie humor dokopując choremu. Mistrzostwo w zawodzie ,wielkośc kreacji aktorskich to dorobek cokolwiek ktoś powie. Panie Jurku zdrowia, wytrwałości, wiary w widzów którzy doceniają Aktorów. Czekam by zobaczyć Pana znów na scenie.
~re2012-01-25 12:03
PRZYKRO MI, ALE MOJEGO MĘŻA TA SAMA CHOROBA ZEŻARŁA W CIĄGU 1 ROKU.
~Wodzirej2012-01-23 10:37
Panie Profesorze - niech Pan się nie poddaje ! - Wszystko będzie OK !!!
Przepraszam za zwracanie się per "Panie Jurku" pod POSK-iem w 1992 roku
i Wielkie Dzięki za wspólne zdjęcie :D
~Magda2012-01-21 09:27
Dużo siły i powrotu do zdrowia!!!Niech się Pan nie poddaje,moja córka ma 10 lat ,a cytuje:"kobieta mnie bije"ZDROWIA!!!
~Phosheck2012-01-21 06:01
Pamietam, Bylem w Nowym Zaczku wtedy, gdy przyszedl Stuhr do klubu, po polonistyce, i chyba swiezo po Akademii Teatralnej. pelen energii.
Piekny czlowiek... Panie Stuhr Pan to pokona osobiscie, a napewno Pan to pokona poprzez Swoje Dzieci i Ich Dzieci. Zawsze wdziechny panu:
~szczera2012-01-20 19:25
Panie Jerzy ,wierze że Pan wygra z chorobą Niech PAN walczy !Jeżeli sie bardzo
chce to mozna zwyciężyć, życze zwyciestwa.Będzie dobrze .!
~Mamba2012-01-20 02:21
Co za kretyni tu piszą... Panie Jerzy, kochany Maksiu z "Seksmisji"! Proszę się trzymać, ja zwalczyłam to dziadostwo i żyję po operacji już 19 lat. Dużo sił życzę. Będzie dobrze!
~Krajan spod Smoczej Jamy2012-01-19 18:54
Był w komitecie honorowym p. komorowskiego, zawsze wspierał i ustawiał sie POprawnie.!!! Czy to przystoi aktorowi??? Na widowni są osoby o różnej wrazliwości a i sztuka nie jest i nie byla nigdy jednego zabarwienia, więc jak tu POgodzić swoje role z tym jednolitym POprawnym wiadomej opcji wizerunkiem...???
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!