Dziennik.plKultura

Czwartek, 23 lutego 2012

Imieniny: Damiana, Romany, Florentyna

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 4°C

Jerzy Stuhr: Już kiedyś o mało nie umarłem

2012-01-19 | Ostatnia aktualizacja: 13:44 | Komentarze: 21 | skomentuj
Jerzy Stuhr o swojej chorobie: Nie poddaję się

Jerzy Stuhr o swojej chorobie: Nie poddaję się Fot. ALEKSANDER MAJDANSKI / Newspix

Zmagający się z ciężką chorobą aktor postawił sobie cel: wyzdrowieć i wrócić do pracy. I jest na dobrej drodze. "Nie poddaję się" - rzuca optymistycznie Jerzy Stuhr w najnowszym wywiadzie.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-02-23

temp. min -9°C max. 9°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Aktor pokazuje, co to znaczy hart ducha. – Mam wolę walki: straszliwą, genetyczną, przebojową. „Tylko dajcie mi punkt podparcia, a poruszę Ziemię”, jak mówił Archimedes – wyznaje Jerzy Stuhr w rozmowie z magazynem „Viva”.

„Panie profesorze – wypytuję – kwiecień, marzec, luty?”. A on: „Zobaczymy, panie Jerzy”. W końcu wydukał, bo mnie polubił: „Niech mi pan da pół roku”. Więc muszę poszukać podparcia, by umieć, mówiąc kolokwialnie, zagospodarować sam siebie – dodaje aktor.

Czy nowotwór go zmienił? Jak opowiada Jerzy Stuhr, od czasu, gdy dowiedział się o chorobie, polubił momenty koncentracji na sobie, coraz mniej mówi.

Z dziećmi siedzę, w Wigilię, święta, i bardziej słucham, niż mówię; oni krzyczą. Śmieszy mnie, gdy słyszę poglądy, które znam od dawna, albo wnioski, które bym im podsunął, ale nie muszę, bo sami doszli – opowiada.

Zapewnia przy tym, że się nie podda. Jak wspomina, już kiedyś był blisko śmierci, gdy chorował na serce. – W tym boju jestem doświadczony. W 1988 roku byłem młodym człowiekiem, a prawie umierałem. Żonie mówili: „To może się stać jutro, a może dziś”. Więc nie jestem dobrym rozmówcą w tej kwestii. Jestem uzbrojony, przygotowany w każdej chwili na to, co los może zarządzić – dodaje aktor.

Podkreśla również, że choć jeszcze lekarze nie pozwalają mu na wiele, nie może jeszcze pozwolić sobie na wysiłek fizyczny i dopiero niedawno dostał zgodę na wejście do sauny, to już myśli o wejściu na scenę. Pomagają mu przyjaciele.

Zbieram siły do Teatru Telewizji Polskiej. To byłaby dobra okazja, bo cały kraj by się w jeden wieczór dowiedział, że wróciłem, to byłby ważny sygnał i ludziom by pomógł – podsumowuje Jerzy Stuhr.

Zagra 3 września w spektaklu na żywo „32 omdlenia” Czechowa. Czekamy na premierę.

Źródło: Viva
Wypowiedzi: 21
  • ~Ewa2012-01-30 15:48

    Panie Jerzy dodam jeszcze , że na szczęście nie znamy ani dnia ani godziny, więc proszę się nie zamartwiać na zapas i żyć normalnie, nie ma ludzi zdrowych,a Pan już swego wroga poznał i walczy. Jeszcze wiele przed Panem.

  • ~ewa z Berlina2012-01-28 19:23

    Panie Jurku prosze szybko wyzdrowiec a szpital traktowac jagby Pan gral jedna ze swoich rol my P0lacy zBerlina bedziemy sie za Pana modlic abys jak najszybciej do nas wrocil do uslyszenia

  • ~Monika2012-01-27 18:00

    Jak mozna być tak nieludzkim Człowiek cierpi , a tu ktos poprawia sobie humor dokopując choremu. Mistrzostwo w zawodzie ,wielkośc kreacji aktorskich to dorobek cokolwiek ktoś powie. Panie Jurku zdrowia, wytrwałości, wiary w widzów którzy doceniają Aktorów. Czekam by zobaczyć Pana znów na scenie.

  • ~re2012-01-25 12:03

    PRZYKRO MI, ALE MOJEGO MĘŻA TA SAMA CHOROBA ZEŻARŁA W CIĄGU 1 ROKU.

  • ~Wodzirej2012-01-23 10:37

    Panie Profesorze - niech Pan się nie poddaje ! - Wszystko będzie OK !!!
    Przepraszam za zwracanie się per "Panie Jurku" pod POSK-iem w 1992 roku
    i Wielkie Dzięki za wspólne zdjęcie :D

  • ~Magda2012-01-21 09:27

    Dużo siły i powrotu do zdrowia!!!Niech się Pan nie poddaje,moja córka ma 10 lat ,a cytuje:"kobieta mnie bije"ZDROWIA!!!

  • ~Phosheck2012-01-21 06:01

    Pamietam, Bylem w Nowym Zaczku wtedy, gdy przyszedl Stuhr do klubu, po polonistyce, i chyba swiezo po Akademii Teatralnej. pelen energii.
    Piekny czlowiek... Panie Stuhr Pan to pokona osobiscie, a napewno Pan to pokona poprzez Swoje Dzieci i Ich Dzieci. Zawsze wdziechny panu:

  • ~szczera2012-01-20 19:25

    Panie Jerzy ,wierze że Pan wygra z chorobą Niech PAN walczy !Jeżeli sie bardzo
    chce to mozna zwyciężyć, życze zwyciestwa.Będzie dobrze .!

  • ~Mamba2012-01-20 02:21

    Co za kretyni tu piszą... Panie Jerzy, kochany Maksiu z "Seksmisji"! Proszę się trzymać, ja zwalczyłam to dziadostwo i żyję po operacji już 19 lat. Dużo sił życzę. Będzie dobrze!

  • ~Krajan spod Smoczej Jamy2012-01-19 18:54

    Był w komitecie honorowym p. komorowskiego, zawsze wspierał i ustawiał sie POprawnie.!!! Czy to przystoi aktorowi??? Na widowni są osoby o różnej wrazliwości a i sztuka nie jest i nie byla nigdy jednego zabarwienia, więc jak tu POgodzić swoje role z tym jednolitym POprawnym wiadomej opcji wizerunkiem...???

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zaufaj ekspertom i
schudnij skutecznie.

Najczęściej komentowane

«