Słynny musical "Hair" w warszawskiej Sali Kongresowej
Na scenie warszawskiej Sali Kongresowej zagości kultowy, broadwayowski spektakl "Hair". Uznany za symbol pokolenia hippisów i manifest pacyfizmu musical zaprezentują aktorzy wrocławskiego Teatru Capitol .
- 200 lat temu urodził się Karol Dickens. Brytyjczycy uczcili pamięć pisarza
- Biografia Jerzego Nowosielskiego uhonorowana nagrodą "Nowych Książek"
- "Świetlik. Życie zawieszone na linie" w 25. rocznicę powstania spółdzielni "Świetlik"
- Krystyna Janda o intensywnym 60 roku swojego życia
- "Duch króla Leopolda" o mrocznym epizodzie europejskiego kolonializmu
- Takiej sztuki jeszcze nie było. O działaczu "Solidarności", który zmienił płeć
- Wojciech Fibak o Andym Warholu w 25. rocznicę śmierci artysty
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 6°C max. 30°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Akcję spektaklu "Hair", który zostanie pokazany w czwartek w Warszawie, przeniesiono z ulic Nowego Jorku do pracowni artystycznej, gdzie gromadzą się tancerze i muzycy. W inscenizacji w reżyserii Konrada Imieli postaci amerykańskich żołnierzy zaangażowanych w wojnę w Wietnamie zastępują ubrani w garnitury pracownicy wielkich korporacji.
Polska wersja kultowej sztuki Gerome'a Ragniego i Jamesa Rado, twórców amerykańskiego oryginału, odchodzi od tematu wojny w Wietnamie, aby bardziej współczesnym językiem opowiedzieć o walce ze zniewoleniem człowieka.
Na scenie Sali Kongresowej wystąpią: Adrian Kąca, Bartosz Picher, Agnieszka Bogdan, Justyna Antoniak i Monika Dawidziuk. Na potrzeby polskiej wersji widowiska Konrad i Agnieszka Imiela dokonali nowego tłumaczenia słów śpiewanych do legendarnej muzyki Galta MacDermota.
Oryginał, zaprezentowany po raz pierwszy na Broadwayu w 1968 r., opowiada o pokoleniu młodych Amerykanów w latach 60., którzy buntowali się przeciwko wojnie w Wietnamie i ingerowaniu państwa w życie jednostek. Tym, co charakteryzowało hippisów, były długie włosy i rockowa muzyka. Młodzi ludzie gardzili konsumpcyjnym modelem życia, żyli beztrosko, nie tolerując przemocy i rasizmu.
"Hair" jest uznawany za pierwszy spektakl rockowy wystawiony na poważnej scenie teatralnej. Początkowo, z powodu kontrowersyjnych tekstów piosenek, odwołujących się do narkotyków, nagości i sceny palenia amerykańskiej flagi władze próbowały zakazać wystawiania spektaklu. Sąd Najwyższy zdecydował jednak, że byłoby to niezgodne z konstytucją Stanów Zjednoczonych.
"Hair" w USA wystawiono dotychczas ponad 17 tys. razy. W 2009 r. na Broadwayu pokazano jego nową wersję. Wersja Imieli, która zostanie pokazana w Warszawie, jest drugą polską inscenizacją musicalu.
Światową popularność przyniosła musicalowi "Hair" ekranizacja Milosa Formana z 1979 r. Do historii kina przeszła zwłaszcza finałowa scena, gdy hippis Berger (w tej roli Treat Williams) wsiada wraz z oddziałem żołnierzy do samolotu i odlatuje do Wietnamu. Główny bohater Claude Bukowski (John Savage) spóźnia się na lotnisko i zostaje w kraju. Potem przyjaciele zabitego na wojnie Bergera gromadzą się wokół jego grobu na waszyngtońskim cmentarzu i przed Białym Domem. Ostatnim ujęciom towarzyszy piosenka "Let the sunshine, Let the Sunshine In" ("wpuśćcie słońce, pozwólcie świecić słońcu").
Źródło: PAP




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!