Główną nagrodę Klamry przyznaje od 2007 roku w swoim głosowaniu publiczność. Zwycięstwo wiąże się automatycznie z zaproszeniem kolejnej sztuki zwycięskiego teatru na najbliższą edycję Klamry - powiedział w niedzielę rzecznik prasowy festiwalu Jarosław Jaworski.

"Caffe Latte" w reżyserii Katarzyny Chmielewskiej i Leszka Bzdyla zaprezentowane zostało podczas drugiego dnia festiwalu. Spektakl przyjęła z aplauzem zarówno krytyka, jak i widzowie, a Leszek Bzdyl, lider trójmiejskiej sceny, dziękując za nagrodę podkreślał, że jest szczególnie wzruszony, ponieważ jego teatr zwyciężył podczas jubileuszowej edycji Klamry.

Drugie miejsce w głosowaniu widzów przypadło teatrowi Porywacze Ciał z Poznania za "Zapis automatyczny", a trzecie Teatrowi Provisorium za "Braci Karamazow". Na toruńskiej scenie zaprezentowały się w tym roku także: Sopocki Teatr Tańca ("Dali"), poznańskie Usta Usta Republika ("Ukryte") i Teatr Ósmego Dnia ("Osadzeni. Młyńska 1"), warszawskie Studium Teatralne ("Król kier znów na wylocie") oraz szczeciński Teatr Kana ("Niewypowiedziane").

Gościem specjalnym tegorocznej edycji festiwalu był twórca teatralny, grafik i reżyser Leszek Mądzik, kreator Sceny Plastycznej KUL.

Toruński festiwal od powstania w 1993 roku odbywa się w Studenckim Klubie Pracy Twórczej Od Nowa - miejscu znanym m.in. z narodzin "Republiki" Grzegorza Ciechowskiego czy "Kobranocki", koncertów Krzysztofa Komedy, a także festiwali Blues Od Nowa i Jazz Od Nowa.

W przyszłym roku Klamra odbędzie się jednak w zupełnie nowej oprawie. Jesienią 2012 zakończona zostanie rozbudowa klubu o nową salę widowiskową, co pozwoli poszerzyć program Klamry do kilkunastu spektakli - zapowiedział Jaworski.