To już pewne - Rosjanie obejrzą "Katyń" Andrzeja Wajdy. "W ramach Sezonu Polskiego w Rosji zakłada się pokaz tego filmu" - przyznaje DZIENNIKOWI minister kultury Bogdan Zdrojewski. Z naszych informacji wynika też, że trwają rozmowy na temat dystrybucji filmu w setkach kin komercyjnych na terenie całej Rosji.

W poniedziałek minister kultury Bogdan Zdrojewski podpisał porozumienie z szefem rosyjskiej Federalnej Agencji Kultury i Kinematografii Michaiłem Szwydkojem na temat organizacji Sezonu Polskiego w Rosji. Rozpocznie się on w marcu i potrwa do końca roku.

Jednym z elementów festiwalu polskiej kultury będzie emisja filmu Wajdy. Najprawdopodobniej oficjalny pokaz odbędzie się 5 marca w rocznicę wydania przez Stalina rozkazu wymordowania polskich oficerów. Potem film będzie wyświetlany w innych miastach, gdzie będzie promowana polska kultura.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że poza takimi metropoliami jak Moskwa i St. Petersburg brane są pod uwagę m.in. Kaliningrad, Murmańsk, ale też miasta syberyjskie, jak Jekaterinburg, Omsk, Krasnojarsk i Irkuck. Pokaz w czasie sezonu powinien także stworzyć warunki dla dystrybucji filmu w setkach kin komercyjnych na terenie całej Rosji.

"Prowadzimy rozmowy z największymi dystrybutorami w sprawie pokazania <Katynia>" - ujawnia DZIENNIKOWI Aleksandra Biernacka z Telewizji Polskiej, która ma wyłączne prawa do pokazu filmu za granicą. "To jest bardzo delikatny moment rokowań. Wszystko zmienia się z godziny na godzinę. Najbliższe dni będą kluczowe" - dodaje.

Telewizja Polska chciałaby, aby debiut filmu w Rosji był zorganizowany w wielkim stylu - premiera miałaby odbyć się na czerwcowym Festiwalu Filmowym w Moskwie, najbardziej prestiżowej imprezie kinematograficznej w kraju.

Do tej pory film był pokazany na terenie Federacji Rosyjskiej tylko raz - na zamkniętym spotkaniu zorganizowanym w polskiej ambasadzie w Moskwie. Choć oficjalnie nikt nie chce o tym mówić, jego dystrybucja w całym kraju musiała uzyskać zgodę Kremla, tak bardzo obraz pokazany przez Andrzeja Wajdę odbiega od oficjalnej interpretacji polsko-rosyjskiej historii Moskwy.

To dlatego szef resortu kultury Bogdan Zdrojewski mówi o nowym otwarciu na płaszczyźnie kulturalnej pomiędzy Polską i Rosją. "Rosjanie zgodzili się na bardzo szeroką promocję polskiej kultury" - mówi nam Zdrojewski. "Co więcej, gotowi są współfinansować te przedsięwzięcia" - dodaje

Zbigniew Sałek, dyrektor Instytutu Adama Mickiewicza. Potwierdza to strona rosyjska. "Prowadziliśmy już różne imprezy, dni kultury, festiwale muzyczne, filmowe. Ale sezon polskiej kultury to nie dni kultury, lecz przedsięwzięcie zakrojone na o wiele większą skalę" - mówi nam Siergiej Strasznikow, rzecznik Federalnej Agencji Kultury odpowiedzialny za kontakty zagraniczne.

Pokaz filmu ma wyjątkowe znaczenie dla Andrzeja Wajdy. Zapowiedział on już udział w premierze filmu w Rosji. – Robi to bardzo rzadko. Premiera filmu ma dla niego wyjątkowe znaczenie – tłumaczy asystentka reżysera Monika Lang. Z nieoficjalnych informacji wynika, że Andrzej Wajda może firmować swoją twarzą Sezon Polski. Już jest przewidziana retrospektywa jego twórczości.

Pokaz "Katynia" może być początkiem porozumienia między Polską i Rosją w dziedzinie, która do tej pory najbardziej dzieliła oba kraje - interpretacji najbardziej bolesnych kart historii. Już w przyszłym tygodniu po raz pierwszy spotka się w tej sprawie dwustronna komisja ds. trudnych, której przewodzi były szef MSZ Adam Rotfeld i szef moskwieskiej szkoły stosunków międzynarodowych MGiMO Anatolij Turkow.

Właśnie Katyń i szerzej represje rosyjskich władz wobec ludności polskiej w latach 1939 - 1941 mają być najważniejszym tematem rozmów. "Chce zaproponować Rosjanom zupełnie nowy sposób przełamania tego problemu" - zapowiada w rozmowie z DZIENNIKIEM Rotfeld. "Jeśli przyjmą nasz pomysł pozytywnie, może to być przełom" - dodaje. "Katyń" obejrzał już ambasador Rosji w Warszawie Władimir Grinin. "Po seansie widać było, że jest bardzo wzruszony" - przyznają jego współpracownicy.