Baldwin na prezydenta
Senior aktorskiego klanu Baldwinów powiedział w wywiadzie dla telewizji CBS, że kandydowanie w wyborach jest dawna jego marzeniem. "Nie ma limitu wieku, by zostać urzędnikiem państwowym" - podkreślił gwiazdor, który niedawno obchodził 50. urodziny. Baldwin już dwa lata temu oświadczył, że byłby lepszym gubernatorem niż Arnold Schwarzenegger.
- "Bez mojej zgody"
- Kim Basinger trafi do więzienia?
- Znany aktor chce być producentem muzycznym
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Aktor popularnośc zawdzięczający takim filmom jak "Polowanie na Czerwony Październik" i "Zawód: pan młody", deklaruje się jako liberał. Zanim rozpoczął karierę w showbiznesie, studiował na wydziale nauk politycznych Uniwersytetu George'a Washingtona. Jak na przyszłego polityka przystało ma spore doświadczenie w kontaktach z mediami, które obficie relacjonowały jego burzliwy związek i rozwód z Kim Basinger oraz walkę o prawo do widywania się z córką.
Ostatnio Baldwin poniósł w tej walce bolesną porażkę. Gdy telefonicznie zwymyślał 11-letnią Ireland od "bezmyślnych, małych świń", jej matka, nie zwlekając, upubliczniła nagranie w internecie. Eks-małżonek w rewanżu ujawnił, że pisze książkę o rozwodzie i naruszaniu praw ojcowskich.
Baldwin jest wegetarianinem i miłośnikiem kubańskich cygar. Ma na koncie 80 ról filmowych. W odróżnieniu od wielu kolegów nie dał się zaszufladkować do jednego typu ról: grywał bohaterów, złych ludzi, a nawet psychopatów. Ostatnio mogliśmy go oglądać w "Infiltracji" i "Dobrym agencie". Widoki na polityczną karierę ma jednak marne. Amerykańscy wyborcy nie lubią rozwodników i damskich bokserów.

















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!