Co roku o Złotą Palmę, główną nagrodę canneńskiego festiwalu, ubiegają się filmy najważniejszych twórców światowego kina. W tegorocznym konkursie znalazły się m.in. obrazy Stevena Soderbergha, Ariego Folmana, Wima Wendersa, Charliego Kaufmana, Clinta Eastwooda, Nuri Bilge Ceylana i dwukrotnych zwycięzców konkursu - belgijskich braci Dardenne. Spore zainteresowanie już przed festiwalem wzbudził film "Che” w reżyserii Soderbergha z Benicio Del Toro w roli tytułowej. To czterogodzinny obraz opowiadający o życiu kubańskiego rewolucjonisty Che Guevary złożony z dwóch odrębnych części - "The Argentine” oraz "Guerilla”. Ze względu na gwiazdorską obsadę uwagę przyciągają też film Eastwooda "Changeling” z Angeliną Jolie i Johnem Malkovichem oraz muzyczny thriller "Palermo Shooting” w reżyserii Wendersa z epizodycznymi rolami legendarnych muzyków - Lou Reeda i Patti Smith. Filmy oceniać będzie jury, w którego składzie znaleźli się m.in. reżyser Alfonso Cuaron, aktorka Natalie Portman, reżyserka i rysowniczka komiksów Marjane Satrapi, a przewodzi mu aktor i reżyser Sean Penn.

Do największych wydarzeń poza konkursem należy światowa premiera czwartej części przygód przebojowego archeologa "Indiana Jones i Królestwo Kryształowej Czaszki” zrealizowanej przez złoty duet Lucas - Spielberg. Steven Spielberg, który przybędzie do Cannes pod koniec tygodnia, ogłosił właśnie, że rozpoczyna prace nad biografią Abrahama Lincolna. Inne warte uwagi filmy pozakonkursowe to m.in. dwa dokumenty - Emira Kusturicy o legendarnym piłkarzu Diego Maradonie oraz "Roman Polański: Wanted and Desired”, który był największym wydarzeniem tegorocznego festiwalu w Sundance, podejmujący drażliwy temat obyczajowego skandalu, którego bohaterem przed laty stał się polski twórca. Młoda reżyserka Marina Zenovich starała się ukazać różnicę między jego wizerunkiem w Europie i Stanach Zjednoczonych.

Na szczęście to nie jedyny polski akcent podczas tegorocznego festiwalu. Światową premierę będzie miał tam najnowszy film Jerzego Skolimowskiego "Cztery noce z Anną”, który zostanie pokazany w sekcji Quinzaine des Réalisateurs (Piętnastka reżyserów). Wybitny polski reżyser przerywa w ten sposób swoje trwające szesnaście lat milczenie i powraca w wielkim stylu z historią o obsesyjnej miłości. W rolach głównych występują Kinga Preis i Artur Steranko. Z kolei w programie targów filmów krótkometrażowych Short Film Corner pojawią się aż cztery polskie produkcje: "Pokój szybkich randek” Anny Maliszewskiej, "Samotność kucharza szybkich zamówień” Marcela Sawickiego, "Aria Diva” Agnieszki Smoczyńskiej i "Jak to jest być moją matką” Norah McGettigan.

Szczególne miejsce w programie tegorocznego Festiwalu w Cannes zajmować będą obchody 40-lecia rewolty 1968 roku. Wtedy w geście solidarności ze strajkującymi studentami filmowcy przerwali festiwal i rozpoczęli dyskusje nad przyszłością kina. W ramach przypomnienia ówczesnych wydarzeń pokazane zostaną te filmy, których publiczność nie mogła zobaczyć w 1968 roku: "Mrożony Peppermint” Carlosa Saury, "Trzynaście dni we Francji” Claude'a Leloucha, "Je t'aime, je t'aime” Alaina Resnais’go, "24 godziny z życia kobiety” Dominque’a Delouche’a, "Long Day’s Dying” Petera Collinsona i "Anna Karenina” Alexandre Zarkhi.

Tegoroczny festiwal zakończy się 25 maja. Wtedy też poznamy laureata Złotej Palmy, najważniejszej nagrody w europejskim kinie.

p

Filmy, które obejrzą widzowie w Cannes

"Adoration”, reż. Atom Egoyan
Reżyser "Exotiki”, "Podróży Felicji” i "Gdzie leży prawda”, filmów, które przyniosły mu uznanie selekcjonerów francuskiego festiwalu, powraca do Cannes z obrazem o nastolatku, który przenosi całe swoje życie do internetu i podejmuje tam prowokacyjne akcje.

"Changeling”, reż. Clint Eastwood
Rozgrywająca się w latach 20. w Los Angeles tajemnicza historia o zaginionym dziecku. Christine (Angelina Jolie) próbuje wyjaśnić zagadkę zniknięcia jej 9-letniego syna. Atmosferę tajemnicy pogłębia to, że choć chłopiec się odnajduje, to Christine przeczuwa, że tak naprawdę to nie jest jej dziecko.

"La Frontiere de l’Aube”, reż. Philippe Garrel
Prawdziwy weteran festiwalu w Cannes, legendarny francuski reżyser tym razem prezentuje opowieść toczącą sie w dobrze znanym mu światku filmowym. Główna bohaterka to porzucona przez męża gwiazda filmowa, która przeżywa ponowny rozkwit za sprawą młodego fotografika realizującego reportaż o niej.

"Le silence de Lorna”, reż. Jean-Pierre i Luc Dardenne
Bracia Dardenne, dwukrotni laureaci Złotej Palmy za filmy "Rosetta” (1999) i "Dziecko” (2005), wracają do Cannes z najnowszym obrazem o mieszkającej w Belgii albańskiej imigrantce Lornie (Arta Dobroshi) wplątanej w niebezpieczną aferę z mafią.