Dziennik.plKultura

Środa, 23 maja 2012

Imieniny: Iwony, Emilii, Dezyderiusza

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 33°C

Intymne spotkania z gwiazdami

2008-06-19 | Ostatnia aktualizacja: 18:34 | Komentarze: 0 | skomentuj

Fani fotografii wkrótce będą mieli niepowtarzalną okazję zobaczenia bardziej osobistego oblicza Annie Leibovitz - zapowiada DZIENNIK. W londyńskiej National Portrait Gallery trwają przygotowania do otwarcia wielkiej wystawy zdjęć amerykańskiej artystki, która jest uważana za najwybitniejszą obecnie fotograficzkę na świecie.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 28°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Zaprezentowanych na niej zostanie ponad 150 prac powstałych od 1990 do 2005 r. Będą to nie tylko portrety gwiazd popkultury, z których przede wszystkim słynie 58-letnia dziś Leibovitz, ale także mało znane zdjęcia dokumentujące jej prywatne życie.

Te ostatnie to m.in. zdjęcia jej dwóch urodzonych przez matkę zastępczą córek, portrety nieżyjącej już pisarki Susan Sontag, z którą Leibovitz była przez wiele lat związana, czy jej ojca. Ale nie zabraknie też klasycznych zdjęć gwiazd, np. aktorów Ala Pacino czy Brada Pitta i pisarza Williama Burroughsa.

Annie Leibovitz zdobyła sławę w pierwszej połowie lat 70. W wieku 24 lat została główną fotograficzką magazynu "Rolling Stone", później przez wiele lat pracowała w "Vanity Fair". Jej najbardziej znane zdjęcia to portret Johna Lennona i Yoko Ono wykonane na kilka godzin przed zabójstwem byłego Beatlesa, czy naga Demi Moore w siódmym miesiącu ciąży. Ostatnio wykonała portrety brytyjskiej królowej Elżbiety II.

Prace Leibovitz w National Portrait Gallery będzie można oglądać między 16 października a 25 stycznia przyszłego roku.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zaufaj ekspertom i
schudnij skutecznie.

Najczęściej komentowane

«