Goya nie namalował "Kolosa"
Ta wiadomość wstrząśnie nie tylko światem historyków sztuki. Jedna z największych atrakcji madryckiego muzeum Prado, obraz "Kolos", znany też pod tytułem "Panika" nie wyszedł spod pędzla Francisco Goi. Jego prawdziwym autorem jest prawdopodobnie asystent i przyjaciel wielkiego malarza, Asensio Julia.
- Arcimboldo, pradziadek Dalego
- Greenaway: Ludzie są wizualnymi analfabetami
- Obraz Goi wart milion dolarów odzyskany
- "Kocham genialnych wariatów"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Płótno o rozmiarach 116 na 105 centrymetrów przedstawia brodatego, muskularnego olbrzyma, pod którego nogami w popłochu biegają ludzie i zwierzęta wielkości mrówek. W tle widać
pofałdowany krajobraz północnej Hiszpanii. Eksperci do dzisiaj sprzeczają się o interperetację obrazu, namalowanego między 1810 a 1812 rokiem. Jedna z ciekawszych teorii głosi, że jest to
ilustracja wiersza baskijskiego poety, w którym opiekuńczy duch kraju pojawia się, by rozgromić francuskich okupantów.
Wątpliwości względem "Kolosa" istniały od dawna, jednak sprawa stanęła na ostrzu noża gdy w kwietniu Prado wykluczyło malowidło, uważane za symbol wojen napoleońskich z
wystawy "Goya w czasach wojny". Kropkę nad "i" władze muzeum postawiły ogłaszając, że nie uznają już "Kolosa" za dzieło hiszpańskiego
geniusza.
Najbardziej prawdopodobnym autorem płótna jest uczeń i asystent Goi, Asensio Julia, zwany El Pescadoret, gdyż jego ojciec był rybakiem. Artysta, pochodzący z Walencji kopiował prace mistrza, a
być może brał udział w tworzeniu niektórych z nich. W rogu obrazu odnaleziono znaki, wyglądające na inicjały Julii.
Nie wszyscy eksperci zgadzają się z wyrokiem Prado. Brytyjski historyk sztuki Nigel Glendinning powiedział, że nadal wierzy w autentyczność płótna. Jego zdaniem istnieją źródła pisane,
wskazujące, że "Kolos" jest dziełem Goi. Hiszpanka Manuela Mena, twierdzi jednak, że wygląd olbrzyma świadczy, że jego twórca, w odróżnieniu od autora
"Mai", miał nader blade pojęcie o anatomii.
Madryckie Prado posiada największą na świecie kolekcję obrazów Goi. Choć tabliczka pod "Kolosem" zostanie zmieniona, będzie nadal eksponowany w tej samej co dotychczas sali.
Zamieszanie wokół płótna z pewnością sprawi, że będzie się ono cieszyło teraz jeszcze większym zainteresowaniem zwiedzających.

















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!