Z okazji urodzin Krafftówny w warszawskim Teatrze na Woli odbędzie się jutro premiera jubileuszowego spektaklu napisanego przez Remigiusza Grzelę pt. „Oczy Brigitte Bardot” w reżyserii Macieja Kowalewskiego. Aktorka wcieli się w rolę Anastazji, 108-letniej emerytki, która nigdy nie przestała marzyć. Artytsce na scenie partnerować będzie Marian Kociniak.

Urodzona w 1928 roku Krafftówna od lat cieszy się niesłabnącą sympatią widzów i słuchaczy. Występowała na deskach teatrów: im. Stefana Jaracza w Łodzi, Dramatycznego we Wrocławiu oraz warszawskich: Nowej Warszawy, Syrena i Współczesnego. Na ekranie zadebiutowała grając epizod w „Sprawie do załatwienia” Jana Rybkowskiego.

Jedne z najlepszych swoich ról zagrała w filmach Wojciecha Jerzego Hasa: „Złocie”, „Rękopisie znalezionym w Saragossie” czy „Szyfrach”. Rola Felicji w „Jak być kochaną” przyniosła jej nagrodę za wybitną kreację aktorską na festiwalu w San Francisco. Krafftówna grywała też m.in. u Leonarda Buczkowskiego, Andrzeja Wajdy i Kazimierza Kutza. Dużą popularnośc przyniosły jej także role telewizyjne, zwłaszcza Honoraty z serialu „Czterej pancerni i pies”.

Barbara Karfftówna dała się również poznać jako znakomita aktorka kabaretowa. To ona w duecie z Bogdanem Łazuką śpiewała „Przeklnę cię”, jedną z najpopularniejszych piosenek „Kabaretu Starszych Panów”. Występowała również w „Kabarecie pod Egidą” Jana Pietrzaka.

W latach 1983-1998 mieszkała w Stanach Zjednoczonych. Rola w „Matce” Witkacego przyniosła jej w USA nagrodę prestiżowego miesięcznika „The Drama Logue”.

W ubiegłym miesiącu artystce przyznano kolejne wyróżnienie – otrzymała Feliksa za najlepszą drugoplanową rolę kobiecą w spektaklu „Peer Gynt” Henryka Ibsena.