Dziennik.plKultura

Środa, 23 maja 2012

Imieniny: Iwony, Emilii, Dezyderiusza

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 33°C

Rage Against The Machine: to już koniec!

2008-12-08 | Ostatnia aktualizacja: 19:11 | Komentarze: 0 | skomentuj

Fani mieli nadzieję, że reaktywacja Rage Against The Machine nie będzie tylko kaprysem jednego sezonu. Zwłaszcza, że wznowienie działalności zespołu okazało się sukcesem, a grupa z powodzeniem dała serię koncertów na całym świecie. Członkowie formacji mówią jednak jasno: nie będzie nowego albumu ani kolejnej trasy koncertowej.

Wszelkie nadzieje fanów rozwiał niedawo gitarzysta grupy, Tom Morello, oświadczając, że muzycy nie widzą sensu, by dalej trzymać się razm. Artyści wolą zająć się własnymi projektami. Morello nie ukrywa, że obecnie priorytetm jest dla niego projekt Nightwatchmen, wokalista grupy, Zack de la Rocha, zaangażowany jest z kolei w One Day As A Lion, który współtworzy z Jonem Theodore'em.

Byli jedną z najważniejszych grup rapcorowych lat 90. Zespół rozpadł się w 2000 roku, kiedy decyzję o odejściu podjął de la Rocha. Wokalista rozpoczął wkrótce współpracę z wykonawcami sceny hip-hopowej, reszta grupy wraz ze znanym z Soundgarden Chrisem Cornellem stworzyła zaś nową formację Audioslave.

W ubiegłym roku Rage Against The Machine reaktywował się w oryginalnym składzie. Od tamtego czasu kwartet regularnie koncertował.

MW
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zaufaj ekspertom i
schudnij skutecznie.

Najczęściej komentowane

«