Dziennik.plKultura

Środa, 23 maja 2012

Imieniny: Iwony, Emilii, Dezyderiusza

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 33°C

Teatr odpocznie od Wojcieszka

2008-12-14 | Ostatnia aktualizacja: 19:12 | Komentarze: 0 | skomentuj
Teatr odpocznie od Wojcieszka

Teatr odpocznie od Wojcieszka Fot. Artur Chmielewski / Inne

Niegdysiejsza nadzieja polskiego kina, Przemysław Wojcieszek, po serii mniej lub bardziej udanych spektakli teatralnych, wrócił na plan filmowy. 34-letni reżyser przenosi na ekran sztukę własnego autorstwa "Made in Poland", opowiadającą o blokersie Bogusiu, który szuka swojego miejsca w życiu.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 28°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Film jest już w fazie montażowej, ale zanim dojdzie do premiery, Wojcieszek chce objechać z nim kilka festiwali. Czarno-białe zdjęcia autorstwa Jolanty Dylewskiej powstały we Wrocławiu. Jedynym aktorem z legnickiego spektaklu, który powtórzył swoją rolę w filmowej wersji "Made in Poland" jest Janusz Chabior. Bogusia zagrał Piotr Wawer, księdza Przemysław Bluszcz. "Wziąłem tę historię na warsztat od nowa i zrobiłem z niej brzydki, brudny, punkowy film o jakim zawsze marzyłem" - wyznał reżyser w rozmowie z serwisem kulturaonline.pl.

Oprócz punkrocka w "Made in Poland" nie zabraknie muzyki Krzysztofa Krawczyka. Usłyszymy również poezję Władysława Broniewskiego. W tym samym wywiadzie Wojcieszek ocenił, że kino czeskie to jedna z najgorszych kinematografii w Europie. "Od lat nic się tam nie zmienia, te wszystkie filmy o podchmielonych obibokach są takie same - prowincjonalne, duszne i płaskie" - powiedział autor "Doskonałego popołudnia".

W ciągu ostatnich czterech lat Wojcieszek wyreżyserował osiem spektakli. "Cokolwiek się zdarzy, kocham cię", zrealizowany w warszawskim Teatrze Rozmaitości, traktował o dwóch lesbijkach pracujących w smażalni kurczaków, Bohaterem "Osobistego Jezusa"), wystawionego w Legnicy, był Rysiek, który po powrocie z więzienia chce na nowo ułożyć sobie życie."Ja jestem Zmartwychwstaniem" w Teatrze Dramatycznym w Wałbrzychu, opowiadał o miłości księdza do prostytutki. Najnowszy spektakl laureata Paszportu Polityki - "Była już taka miłość, ale nie ma pewności, że to była nasza" (zrealizowany ponownie w Legnicy) to historia niemieckiego żołnierza Paula, który wraca z frontu do rodzinnej miejscowości, by rozliczyć się z przeszłością.

Mariola Zajączkowska
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zaufaj ekspertom i
schudnij skutecznie.

Najczęściej komentowane

«