Dziennik Gazeta Prawana logo

Wybierz najbrzydszy pomnik wolnej Polski

26 maja 2009, 22:53
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Wybraliśmy już najgorsze budynki wzniesione po upadku komunizmu. Teraz ogłaszamy plebiscyt na najbrzydsze pomniki. Eksperci, których zaprosiliśmy do dyskusji, nie mają wątpliwości, że na to niechlubne miano zasługują rzeźby przedstawiające Jana Pawła II. A jak ty uważasz?

W lutym internauci, czytelnicy i eksperci DZIENNIKA niemal jednogłośnie największym wybrykiem architektonicznym wzniesionym po 2000 roku - "Gargamelem XXI wieku" - uznali nowy gmach Telewizji Polskiej. Tym razem rozprawiamy się z . O wytypowanie takich poprosiliśmy znanych artystów, wykładowców, kuratorów i krytyków sztuki: . Nasi eksperci typowali od jednej do pięciu rzeźb powstałych po 1989 roku.

Sprawdźcie typowanie ekspertów DZIENNIKA >>>

, bez wskazania na konkretną realizację. Trzeba przyznać, że każdy inny werdykt byłby zaskoczeniem. Po 1989 r. w Polsce wzniesiono około sześciuset figuratywnych rzeźb papieża. Można powiedzieć, że upamiętnianie Jana Pawła II w formie pomników to dominujący trend w rodzimej rzeźbie współczesnej. Wznoszenie papieskich monumentów jest wynikiem autentycznych potrzeb wiernych oraz fundatorów. Przykładem choćby pomnik Jana Pawła II w Ostrowi Mazowieckiej. Wykonany ze sztucznego kamienia posąg głowy Kościoła w towarzystwie dziewczynki w stroju komunijnym stoi na trawniku przed szkołą, pod ścianą, na której jeszcze parę lat temu wisiała tablica poświęcona Ludwikowi Waryńskiemu. Papież ma nieproporcjonalnie małe w stosunku do sylwetki dłonie oraz... mongoidalne rysy twarzy. Fatalnego wrażenia dopełnia tworzywo - użyty przez rzeźbiarza sztuczny biały kamień pozieleniał od wilgoci.

Zdaniem krytyka sztuki tylko kilka papieskich pomników można uznać za nieurągające pamięci o wielkiej postaci. Reszta realizacji to kicz i świadectwo dramatycznej nieudolności twórców. Nie istnieje dyskusja nad ich oceną, bo próby krytyki pomników papieża odbierane są jako atak na Kościół. Dogmatyzmowi wiernych towarzyszy zagubienie inwestorów, którzy z jednej strony chcą papieża „ludzkiego”, a z drugiej „wielkiego” i „świętego”. „Dochodzi do tego niemożność wyzwolenia się z realizmu (by nie powiedzieć socrealizmu) i przywiązanie do tradycyjnych materiałów (kamień, brąz). Pamiętajmy, że dostawcy pomników papieskich to często te same osoby, które przed 1989 r. dostarczały pomniki o zgoła innej wymowie. Prof. Marian Konieczny to autor pomnika Lenina w Nowej Hucie, ale i pomnika papieża w Licheniu – oba jednakowo socrealistyczne” - mówi Trybuś.

Na drugim miejscu w rankingu ekspertów uplasował się Dzieło Wincentego Kućmy i Jacka Budyna krytyk sztuki Marta Leśniakowska uznała za „jeden z najgłośniejszych skandali polityczno-artystycznych” ostatnich dekad i „najboleśniejszy dowód na uporczywe trwanie pewnych środowisk artystycznych przy formule socrealizmu”.

Trzecia lokata przypadła w udziale innemu . „Stos krzyży na wagonie kolejowym, który ustawiony jest na monumentalnych torach (...), to prawdziwa machina do wytwarzania patosu” - komentuje Joanna Mytkowska, dyrektorka Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie.

p

Naszym plebiscytem chcemy rozpocząć debatę o stanie polskiej rzeźby pomnikowej i zaśmiecaniu przestrzeni publicznej monumentami o wątpliwej wartości artystycznej. Zapraszamy czytelników do dyskusji.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj