Policja wycenia zaginione dzieła na kilka milionów dolarów. O ich wartości dla właściciela świadczy nagroda wysokości miliona dolarów za informację, która pozwoli je odzyskać.

Policja w Los Angeles zwraca uwagę na pełen profesjonalizm złodziei: ''To była bardzo czysta robota. Oprócz skradzionych dzieł sztuki dom jest nienaruszony'' - zwraca uwagę Mark Sommer, detektyw pracujący nad sprawą.

O ile złodzieje byli profesjonalistami, to raczej znawcami sztuki nazwać ich nie można. Oprócz dziesięciu obrazów Andy'ego Warhola ukradli także wiszący obok portret... pana domu.