Zarówno książka, jak i wystawa powstała z inicjatywy poznańskiej Centrali, której celem jest promowanie sztuki komiksu środkowoeuropejskiego i która ma na koncie wiele innych polsko-czeskich projektów. "W sąsiednich kadrach" to prace autorów z Polski i Czech, zarówno profesjonalistów, m.in. Krzysztofa Gawronkiewicza i Dennisa Wojdy, Karola KRL Kalinowskiego, Tomasza Niewiadomskiego, Ticho 762 oraz Jaromira 99 i Jaroslava Rudisa, autorów popularnego u nas "Aloisa Nebela", jak i amatorów, którzy wzięli udział w otwartym konkursie. Założeniem antologii było powstanie prac reportażowych, a ich tematem miały być stereotypy na temat Czechów i Polaków.



Stereotypowe knedliczki

Ocenianie antologii zawsze jest zadaniem trudnym, bo zazwyczaj w tego typu zbiorach obok prac znakomitych i oryginalnych znajdują się rzeczy zupełnie przeciętne i pozbawione większych walorów - uśredniona opinia nie oddaje sprawiedliwości ani jednym, ani drugim. Nie inaczej sprawy się mają tym razem. "W sąsiednich kadrach - Polacy i Czesi o sobie w komiksie" to książka nierówna, w dodatku temat stereotypów okazał się pułapką o tyle, że w niemal wszystkich pracach powracają te same motywy: piwo i knedliczki, gdy mowa o Czechach, a Kościół katolicki, gdy mowa o Polakach.

Nie znaczy to, że bazując na oczywistych skojarzeniach, nie można stworzyć świetnej pracy. Przeczą temu dwa najlepsze komiksy w tomie: "Klątwa Wodnika" Krzysztofa Gawronkiewicza według scenariusza Dennisa Wojdy oraz nowe, "polskie" epizody "Aloisa Nebela" Jaromira 99 i Jaroslava Rudisa. Oba duety posłużyły się tym samym trikiem: zamiast wymyślać na siłę jakąś historyjkę, wplotły odpowiednie motywy do wykreowanego przez siebie w innych komiksach świata: Polacy do onirycznego świata Mikropolis, Czesi do przedstawianego z humorem polsko-czeskiego pogranicza z "Białego Potoku".


Polski lodowiec

Humor to słowo klucz. Niedosłowne i lekkie potraktowanie tematu okazało się właściwym tropem także w innej świetnej pracy " absurdalnych kolażach "Polska jako horror vacui" autorstwa niejakiego S.D.Ch., z których można dowiedzieć się na przykład, że "Polska to kraj różnej wielkości, zrównany z ziemią przez trójczłonowy lodowiecȁD;.


Reszta jest milczeniem

Zarówno bezkompromisowe poczucie humoru, jak i pomysły formalne przywodzą na myśl komiksy Izraelczyka Zeva Engelmayera, które mieliśmy okazję niedawno poznać dzięki innej międzynarodowej antologii "Kompot". Wyróżnić wypada także jeszcze bezpretensjonalną komiksową anegdotkę "Plan" Grzegorza Janusza i Bereniki Kołomyckiej i świetnie narysowane w cartoonowym stylu "Czeskie dziewczyny" Kaerela oraz zachwycającą graficznie pracę konkursową "Rozmówki polsko-czeskie" Michała Romańskiego, choć zbyt wyraźna jest tu inspiracja stylem Joanna Sfara. O reszcie zaś grzecznie pomilczmy.