Dziennik.plKsiążki

Poniedziałek, 13 lutego 2012

Imieniny: Grzegorza, Katarzyny, Kastora

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -4°C

Oto agent Jej Królewskiej Mości w pigułce

2009-11-17 | Ostatnia aktualizacja: 20:43 | Komentarze: 0 | skomentuj
Kamil M. Śmiałkowski
"Bond. Leksykon"

Kamil M. Śmiałkowski "Bond. Leksykon" Fot. PKANIK / Inne

Jak powieści Iana Fleminga dekonstruował sam Umberto Eco? W którym z komiksów o Asteriksie pojawił się Sean Connery? Czym miał być "Złotopalczyk"? Na te i setki innych pytań odpowiada opracowany przez Kamila Śmiałkowskiego "Bond. Leksykon" - znakomite źródło odpowiedzi na nawet najbardziej dziwaczne pytania dotyczące agenta 007.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -24°C max. 2°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Bond. Leksykon"

Kamil M. Śmiałkowski

Wyd. Pascal 2009


W leksykonie znalazły się hasła poświęcone kolejnym powieściom i filmom, postaciom się w nich pojawiającym, aktorom, reżyserom i ludziom wyjątkowo dla serii zasłużonym. Książka zbiera wiedzę drobiazgową, ale napisana jest lekko i ze swadą. Śmiałkowski to popkulturowe zwierzę i zdawał sobie sprawę, że encyklopedycznym słownikiem nikogo nie zainteresuje. Celowo pominął więc informacje łatwe do znalezienia w internecie, skupiając się na ciekawostkach, anegdotach i powiązaniach między różnymi wcieleniami Bonda. Bo przecież nie tylko o filmach i powieściach Fleminga ów leksykon traktuje – znajdziemy tu hasła dotyczące również komiksów, gier wideo, muzyki i okołobondowskich zjawisk. A na dokładkę eseje poświęcone każdemu z filmów, pisane przez fanów i znawców serii, m.in. Jacka Szczerbę, Łukasza Orbitowskiego i Andrzeja Kołodyńskiego.

Chwilami fascynująca to lektura, pozwalająca nawet nieprzekonanym do Jamesa Bonda uwierzyć w światowy fenomen agenta 007. Daje może niepełny - siłą rzeczy trudno byłoby upchnąć ponad pół wieku historii Bonda w jednym tomie - ale barwny portret jednej z najciekawszych postaci, jakie pojawiły się w popkulturowym panteonie. I uświadamia, że Bond to nie tylko walther PPK, wódka z martini i galeria pięknych kobiet.

Szkoda tylko, że wydawca nie pokusił się o dokładniejszą korektę i redakcję leksykonu. I nie chodzi wyłącznie o literówki, ale też o - nieliczne na szczęście - błędy merytoryczne (np. w haśle poświęconym Jeroenowi Krabbe "W obliczu śmierci" określono jako dziewiętnastą część cyklu, podczas gdy na sąsiedniej stronie w innym opisie tego błędu już nie ma). To zwyczajny brak szacunku, zarówno dla czytelników, jak i autora książki.

Jakub Demiańczuk
Źródło: Dziennik.pl
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl

Najczęściej komentowane