Dziennik.plKsiążki

Środa, 23 maja 2012

Imieniny: Iwony, Emilii, Dezyderiusza

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 36°C

Samozwaniec radzi, jak nie stracić męża

2009-11-27 | Ostatnia aktualizacja: 20:51 | Komentarze: 0 | skomentuj
Samozwaniec radzi, jak nie stracić męża

Samozwaniec radzi, jak nie stracić męża / Inne

"Mnie najbardziej urzekły rady, co powinna zrobić kobieta, żeby utrzymać męża i w drugą stronę" - o pisarstwie i barwnym życiu Magdaleny Samozwaniec opowiada nam Rafał Podraza, krewny pisarki i redaktor publikowanego po raz pierwszy "Pamiętnika niemłodej już mężatki".

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

O Magdalenie Samozwaniec czytelnicy zaczynają przypominać sobie dopiero od niedawna. Jeszcze parę lat temu, jeśli ktoś w ogóle o niej słyszał, znał ją przede wszystkim jako siostrę Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej i córkę Wojciecha Kossaka...
Rafał Podraza: Rzeczywiście, od 2007 roku, kiedy wyszła moja pierwsza książka „Magdalena, córka Kossaka” nastąpił renesans twórczości Samozwaniec. W przeciągu dwóch lat ukazało się wiele wznowień i szykują się kolejne, a Polacy znów coraz chętniej ją czytają. Cieszę się z tego, bo ludzie potrzebują uśmiechu, a książki Samozwaniec, która słusznie przez krytyków była nazywana pierwszą damą polskiej satyry, to zapewniają. Coraz więcej młodych czytelników zaczyna interesować się pisarką i to nie tylko za względu na Marię Pawlikowską-Jasnorzewską czy Wojciecha Kossaka. Przez jej książki odkrywają, że to fajna, równa babka.

37 lat od jej śmierci ukazuje się zupełnie nowa, niepublikowana dotąd książka. Jak do tego doszło?
Przeglądając materiały po Magdalenie zdeponowane w rodzinnych archiwach, zupełnie przypadkiem trafiłem na pożółkły maszynopis. Gdy zacząłem go czytać, uświadomiłem sobie, że nigdy nie widziałem tego w formie książki. Z dopisków na marginesach wywnioskowałem, że prawdopodobnie miały to być gawędy radiowe. Parę wspomnień w książce się powtarza, są odwołania też do „Marii i Magdaleny” czy „Zalotnicy niebieskiej”, ale wiele rzeczy jest zupełnie nowych. Fragmenty typowo powojenne: o kobietach, o relacjach damsko-męskich czy gawęda o filmie przedwojennym to istne perełki. Pomyślałem: czemu tego nie wydać, skoro takie ciekawe?

Część wspomnień to przede wszystkim barwnie nakreślony portret minionej epoki. Ale niektóre spostrzeżenia, jak te doczyczące przemian obyczajowych, wciąż wydają się niezwykle trafne.
Samozwaniec potrafiła umiejętnie filtrować rzeczy stare i łączyć je z nowymi. Mnie najbardziej urzekły rady, co powinna zrobić kobieta, żeby utrzymać męża i w drugą stronę – co powinien zrobić mężczyzna, żeby nie stracić żony. To wszystko okazuje się dziś bardzo aktualne!

Rozmawiała Malwina Wapińska
Źródło: dziennik.pl
123następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zaufaj ekspertom i
schudnij skutecznie.

Najczęściej komentowane

«