Znakomita trylogia Primo Leviego
Obozową trylogię Primo Leviego, z właśnie wydanym "Rozejmem", powinni czytać ci wszyscy, co przestali już wierzyć, że literatura może być nie rozrywką, nie intelektualną grą, nie wyrafinowanym gestem, ale częścią ludzkiego doświadczenia.
- Oto najlepsza męska książka dla kobiet
- Nieznany dziennik Herlinga-Grudzińskiego
- Aktor Tarantino obraża Polaków! Posłuchaj
- Zdobywca Złotych Lwów zrobi film o getcie
- Magia dla agentów już w księgarniach
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Rozejm" (oryg. "La tregua")
Primo Levi
przeł. Krzysztof Żaboklicki
Wydawnictwo Literackie 2009
Ocena 5/6
Trzy wydane po sobie książki Primo Leviego pojawiają się w dziwnym momencie. Herlinga-Grudzińskiego czyta się dziś głównie w szkołach i – jak z lekturami bywa –
najczęściej z przymusu. Sołżenicyn przypomniał o sobie w momencie własnej śmierci. Mało kto pamięta, co to była Kołyma. Po latach spolszczoną wielką powieść Grossmana „Życie
i los” też zauważyli nieliczni. Któż by dziś myślał o obozach, zagładzie. Skoro śmierć jest tematem passé, niemodne będzie czytanie o eksterminacji. Trzeba do przodu, a nie
patrzeć w tył.
Nie piszę tego jako nieskażony myśleniem większości idealista. Ja też lubię, kiedy lektura sprawia radość. A jednak utwory Leviego traktuję jako coś więcej niż czytelniczą przygodę. Ile razy trafiają nam do rąk dzieła do tego stopnia zrośnięte z życiem autora? Czy jakiekolwiek inne książki w podobnej mierze zasługują na miano świadectwa?
Kolejne tomy trylogii trafiają do nas w niewłaściwej kolejności. Najpierw dostaliśmy „Pogrążonych i ocalonych” – rzecz uważaną za testament intelektualny autora, ostateczne rozliczenie z Auschwitz i własnym naznaczeniem piętnem obozu. Potem mieliśmy „Czy to jest człowiek” – pisaną ledwie dwa lata po zakończeniu wojny suchą i drobiazgową relację z roku życia w lagrze. Teraz trafia do Polski „Rozejm”, uznany za najlepszą literacko pozycję w dorobku Leviego. To jest z kolei opowieść o wyzwoleniu obozu i gehennie powrotu do turyńskiego domu autora. Opis tułaczki po spustoszonej wojną Polsce, a potem podróży przez kolejne obce kraje, która po 35 dniach miała zakończyć się u upragnionego celu. Tyle że nic już nie było jak dawniej.


















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!