Dziennik.plKsiążki

Środa, 23 maja 2012

Imieniny: Iwony, Emilii, Dezyderiusza

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 36°C

Szkvorecky: Coś dodałem, coś ulepszyłem

2009-12-03 | Ostatnia aktualizacja: 20:54 | Komentarze: 0 | skomentuj

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Wiadomo, że inżynierami ludzkich dusz nazywano pisarzy, ale dlaczego pan użył tego zwrotu jako tytułu powieści?
Rzeczywiście role inżynierów dusz przypisał pisarzom Stalin, więc tytuł jest ironiczny. Inżynier musi swój projekt bardzo dokładnie zaplanować, z dokładnością co do milimetra. Powieść o inżynierze ludzkich dusz imieniem Danny Smiricky kończy się listem kolegi Dannyho, nic nierozumiejącego Lojzy. Podobnie jak jedna z wcześniejszych powieści z Dannym kończyła się spojrzeniem Danny’ego "na gwiazdy - te zawstydzające symbole naszej marności".

Zaczynał pan pisać jeszcze w Czechach, wywołując skandale...
Pierwszą powieścią, która miała się ukazać, był "Konec nylonoveho veku". Ale została zakazana z powodu braku moralności i tzw. ideowej niejasności. Kiedy wezwano mnie na dywanik do wydawnictwa, zapytałem cenzorki, na czym polega brak moralności. Przekartkowała rękopis, wskazując fragmenty książki i mówiąc, że nie może tego przeczytać na głos. Pomoc zaoferował kolega. Zaczął powoli czytać scenę, w której Irenka leży na kanapie i pali papierosa, a jej sukienka pięknie połyskuje na piersiach. Kolega kontynuował czytanie, ale po chwili spytał: "Bożeno, co tu jest niemoralnego?". Wtedy dowiedziałem się, że słowo "piersi" jest w literaturze socrealizmu ideowo niejasne. Zaproponowałem towarzyszce, że mogę to słowo zastąpić jakimś bardziej ludowym wyrazem, ale mi nie pozwoliła.



Siódemka do Angelusa

Przypomnijmy, że oprócz książki Szkvorecky’ego o nagrodę rywalizuje sześć tytułów:

"Gulasz z turula" Krzysztofa Vargi
"Sąsiedzi i ci inni" Oty Filipa
"Ruta Tannenbaum" Miljenko Jergovicia
"Powrót do domu" Bernharda Schlinka
"Bambino" Ingi Iwasiów
"Adam Kłakocki i jego cienie" Ihara Babkou


Nagroda Angelusa organizowana przez miasto Wrocław i "Dziennik Gazetę Prawną" przyznawana jest za przetłumaczoną na polski prozę żyjącym pisarzom z Europy Środkowej.

rozmawiała Klara Klinger
Źródło: dziennik.pl
« poprzednia123

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zaufaj ekspertom i
schudnij skutecznie.

Najczęściej komentowane

«