Czy XX wiek był porażką mężczyzn?
"Agresywne rozliczenia z historią mamy już za sobą" - twierdzi austriacki pisarz Arno Geiger, autor powieści "U nas wszystko dobrze". "Teraz przyszedł czas na odrobinę dystansu" - dodaje w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną".
- Ta lektura zdenerwuje homofobów
- Tokarczuk: Mamy obsesję hierarchiczności
- Varga uwarzył pyszny gulasz po węgiersku
- Niemcy wiedzą, jak ożywić wieszczów
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W pańskiej powieści uwagę przyciągają przede wszystkim nakreślone z dużą wrażliwością charaktery kobiece. Czy są one panu szczególnie bliskie?
Arno Geiger: Chyba tak jest, bo często bywam o to pytany. Mam wrażenie, że w przypadku kobiet jestem dużo bardziej swobodny. O wiele łatwiej mi je opisywać. Chyba rozumiem, co miał na
myśli Flaubert, mówiąc: „Pani Bovary to ja”. Dla mnie pisanie jest trochę przebieraniem się, to o wiele ciekawsze niż ciągłe noszenie męskiego kostiumu. Pisarze mają
trochę z dzieci, które podczas zabaw przebierają się w ubrania dorosłych. To zresztą dość subtelna sprawa, bo ma też wymiar moralny.
Moralny?
Tak, ponieważ patrzenie na świat oczami innej osoby nadaje światu trójwymiarowość. Wczuwanie się w czyjąś rolę jest chyba najlepszym środkiem przeciwko fundamentalizmowi.
Pan pokazuje świat z punktu widzenia kilku pokoleń bohaterów. To także sposób na uniknięcie fundamentalizmu?
Przyglądanie się światu z perspektywy członków całej rodziny było dla mnie bardzo ciekawe. Wydawało się, że to jest oglądanie rzeczywistości z bardzo stabilnej podstawy. Ale wracając do
kobiet, XX wiek ewidentnie należał do nich, również w Austrii. Wszystko to, co w ubiegłym stuleciu zrobili mężczyźni, okazało się porażką. Kobiety na pewno na tym zyskały. I na pewno
większą sympatią w XX wieku darzę kobiety niż mężczyzn.

















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!