Najmroczniejsza strona człowieczeństwa
Perwersja ma smak sensacji, potępienia i tabu. Elisabeth Roudinesco, autorka eseju "Nasza mroczna strona", udowadnia, że jest to niezbywalna część naszej natury i kultury.
- Ukradli "Arbeit Macht Frei" w Oświęcimiu
- Sarmaci - polscy kamikadze
- Marilyn Manson. Wprawny adwokat diabła
- W tym kraju ustanowili trzecią płeć
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Nasza mroczna strona. Z dziejów perwersji"
(oryg. "La part obscure de nous-mêmes. Une histoire des pervers")
Elisabeth Roudinesco
przeł. Bogdan Baran
Wyd. Czytelnik 2009
Ocena: 5/6
Gilles de Rais (znany lepiej jako Sinobrody) prawdopodobnie zgwałcił, torturował i zabił 200 dzieci. Węgierska księżna Elżbieta Batory z pomocą swoich sług poddała krwawym torturom i
zabiła 650 osób. A to tyko pierwsze z brzegu przykłady na krwawym indeksie, który obejmuje: Kubę Rozpruwacza, Wampira z Dusseldorfu, najgorliwszych nazistów: Himmlera, Eichmanna, Hössa, czy
wreszcie masowych morderców i ludzi dopuszczających się straszliwych przestępstw seksualnych.
Ludzkie bestie oprócz awersji wywoływały zawsze równoległą, wstydliwą reakcję – fascynację. Tak działa perwersja. Owa swoista transgresja ma bowiem moc demaskującą –
ujawnia naszą ciemną stronę, nieustannie skrywany punkt zapalny, antytezę człowieczeństwa.






















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!