Dziennik.plKsiążki

Środa, 23 maja 2012

Imieniny: Iwony, Emilii, Dezyderiusza

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 36°C

Oto enfant terrible japońskiej literatury

2009-12-11 | Ostatnia aktualizacja: 21:00 | Komentarze: 0 | skomentuj
"Dzieci ze schowka"

"Dzieci ze schowka" / Inne

Anarchizujące, brutalne, surrealistyczne "Dzieci ze schowka" to pierwsza u nas prezentacja wybitnej twórczości Ryu Murakamiego, enfant terrible japońskiej literatury.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Dzieci ze schowka"
(oryg. "Coin Locker Babies")
Ryu Murakami
przeł. Małgorzata Dutka,
Wyd. Świat Książki 2009
Ocena: 5/6



Murakami to 35. pod względem popularności nazwisko w Japonii. Co za tym idzie, nic dziwnego, że mamy dwóch słynnych, całkiem niespokrewnionych Murakamich zajmujących się literaturą. Pierwszy z nich, Haruki, jest u nas twórcą więcej niż znanym: w każdej dużej księgarni ma swoją półeczkę. Drugi, Ryu, nie mniej popularny w rodzinnej Japonii i na Zachodzie, właśnie debiutuje na naszym rynku. I jest to zdecydowanie mocny debiut.

„Dzieci ze schowka” (oryg. wyd. 1980) należą do książek, które czynią czytelnika nieco bezradnym. Atakują feerią surrealistycznych, okrutnych, często krwawych obrazów, hipnotyzują, zaskakują swoim rozmachem i odwagą. W każdej scenie czai się tu potencjalne niebezpieczeństwo, zaś autor nie cofa się przez niczym. Ów obłędny taniec zaczyna się już od pierwszych dwóch zdań – to rodzaj testu: jeśli go przejdziesz, przyjmiesz też całą resztę. „Kobieta nacisnęła brzuch noworodka i wzięła do ust jego członek. Był cieńszy niż amerykańskie papierosy mentolowe, które zwykle paliła, i miał smak surowej ryby”.

Piotr Kofta
Źródło: dziennik.pl
123następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zaufaj ekspertom i
schudnij skutecznie.

Najczęściej komentowane

«