Życie autora "Kubusia Puchatka" w książce
"To chyba mądra książka - sapnął z podziwem Puchatek, próbując utrzymać w łapkach tom "A.A. Milne. Jego życie". - Waży tyle, ile książki Sowy. A może nawet tyle, ile dzbanek miodu... przed małym co nieco".
- Kubuś w wersji sado-maso
- Porwali Kubusia Puchatka i spółkę
- Kubuś Puchatek to złodziej i bandyta
- Spadkobierców Puchatka proces z Disneyem
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"A.A. Milne. Jego życie"
(oryg. "A.A. Milne")
Ann Thwaite
przeł. Małgorzata Glasenapp
wyd. W.A.B. 2009
– Ciężkie – potwierdził z szacunkiem Królik, z mądrą miną wpatrując się w swój egzemplarz. Z widocznym wysiłkiem skupił wzrok na literkach z okładki, na chwilę
zastygł niczym posąg Królika, Który Zastygł, po czym położył uszy i przesylabizował: – „Je-go ży-cie”. Życie Taty Krzysia – dodał głośniej, dumy
z niezmierzonej swej przenikliwości. I powtórzył, z jeszcze większym respektem: – Ciężkie.
– Moje życie też jest ciężkie – ponuro mruknął Kłapouchy. – Ale czy kogoś to obchodzi? – zapytał tyleż dramatycznie, ileż retorycznie. – Dlaczego o tym nikt nie pisze książek?! – Tu pochylił ciężko łeb nad pustym plackiem ziemi, jeszcze przed kwadransem porośniętym soczystymi ostami.
– Ależ pisze! – wtrącił Narrator, wychodząc zza kadru. – Przecież gdyby nie „Kubuś Puchatek” i „Chatka Puchatka", pani Ann Thwaite raczej nie wpadłaby na pomysł, żeby poświęcić Tacie Krzysia kilkaset stron szczegółowej biografii. W rzeczy samej, chyba aż nazbyt encyklopedycznej.

























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!