Eskapizm, pop i pustosłowie
Ostatnie 20-lecie polskiego pisarstwa skłania do refleksji, że jesteśmy literacką prowincją. Nie zadziwiliśmy i nie zadziwimy świata - czas się do tego wreszcie przyznać bez udawanego oburzenia.
- Popowa papka muzyczna i cienie mistrzów
- Kino w czasach niefilmowych
- Polski teatr czasu transformacji
- Polska sztuka ma międzynarodową markę
- Gargamele i perły - architektura po '89
- "Król Bólu" - nowa książka Jacka Dukaja
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Tekst Piotra Kofty o kondycji literatury polskiej to kolejny głos w debacie nad stanem kultury narodowej po odzyskaniu wolności. Dotychczas zaprezentowaliśmy wypowiedzi Jacka Wakara (teatr), Michała Mendyka i Marcina Staniszewskiego (muzyka poważna i rozrywkowa) oraz Wojtka Kałużyńskiego (film). W najbliższych numerach zamieścimy artykuły poświęcone sztukom plastycznym oraz architekturze.
Każdy z nas miał w klasie takiego kolegę. Chodził wiecznie głodny, ubrany w ciuchy po starszym bracie, robił dwa błędy ortograficzne w słowie "but", a na przerwach
służył szkolnym bandziorom za worek treningowy. Kiedy po latach dowiadujemy się, że udało mu się skończyć zawodówkę, a nawet zaocznie zdać maturę, rośnie w nas duma; wprawdzie lekko
zalatująca hipokryzją, ale jednak. Toż to wielki sukces - mówimy - przecież miał takie ciężkie dzieciństwo.
Otóż zdaje mi się, że polska literatura dorobiła się przez ostatnie dwie dekady takiej właśnie marki - została pokaleczonym przez życie chłopcem, który mimo wszystko jakoś sobie radzi. Rzecz w tym, że kiedy on zdawał spóźniony egzamin dojrzałości, wszyscy inni mieli już doktoraty. Ale to bez znaczenia - etat wiecznej ofiary przynosi jeden podstawowy profit, a mianowicie pobłażanie bliźnich. W takich okolicznościach łatwo zostać królem w kałuży, uchodząc na przykład za twórcę, który "jak na polskie warunki" pisze świetnie, a poza tym odważnie eksperymentuje językowo i porusza ważkie kwestie. "Polskie warunki" są tu terminem kluczowym. W oczach rozumnego czytelnika nie powinny uchodzić za komplement.
























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!