Dziennik.plKsiążki

Środa, 23 maja 2012

Imieniny: Iwony, Emilii, Dezyderiusza

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 36°C

Egzystencjalne szaleństwo Sandora Maraiego

2010-01-15 | Ostatnia aktualizacja: 21:19 | Komentarze: 0 | skomentuj

"Wyspę" Sandora Maraiego można odczytać jako powieść o kryzysie wieku średniego. Jednak wielki węgierski prozaik opowiada przede wszystkim o egzystencjalnym szaleństwie - takim, które kusi każdego z nas.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Wyspa"
(oryg. "A sziget")
Sandor Marai
przeł. Feliks Netz
Wyd. Czytelnik 2009
Ocena: 5/6



Jeśli wierzyć pisarzom, mężczyzn w wieku średnim należy się obawiać. Nabokowowski Humbert Humbert czekał prawie do czterdziestki, zanim zdecydował się dać upust wstydliwie dotąd skrywanym żądzom. W podobnym wieku był profesor Kien z „Auto da fe” Canettiego, gdy pod wpływem nagłego impulsu postanowił zburzyć spokój dotychczasowego życia pośród książek i poślubić służącą, zmierzając tym samym ku nieuchronnej samozagładzie. Podobnie – pan Jose ze „Wszystkich imion” Saramago, uczciwy urzędnik, który pewnego dnia bez wyraźnego powodu zszedł na drogę przestępstwa...

Nie przypominam sobie, by kobiety doświadczały podobnego (literackiego) szaleństwa gdzieś pomiędzy 40. a 50. rokiem życia – śladem Shirley Valentine mogły co najwyżej rzucić wszystko w diabły i wyjechać do ciepłych krajów. Ów rodzaj niesubordynacji bardziej jednak dodaje otuchy, niż mrozi krew w żyłach. Tymczasem lektura pochodzącej z 1934 roku „Wyspy” Sandora Maraiego stanowi kolejny dowód na to, jak okrutnie – zwłaszcza w tradycji modernistycznej – „wiek męski” rymuje się niekiedy z „wiekiem klęski”.

Bohater powieści, Victor Henrik Askenasi, ma 48 lat. Powtarza to wielokrotnie, z naciskiem, jakby wiek w pewnym momencie stał się jedyną kategorią umożliwiającą jakąkolwiek autodefinicję. Askenasi jest też profesorem uniwersytetu, specjalistą od starożytnej greki, mężem z kilkunastoletnim stażem i ojcem, wszystko to jednak porzuca z dnia na dzień za sprawą spotkanej przypadkowo tancerki. Ot, kryzys wieku średniego – myślą początkowo przyjaciele i znajomi, choć determinacja, z jaką bohater brnie w nowy związek, stopniowo budzi coraz większe oburzenie. Nie w tym rzecz, że starzejący się Victor oddaje się miłostce – na to, pod pewnymi warunkami, znalazłoby się przyzwolenie.

Malwina Wapińska
Źródło: dziennik.pl
12następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zaufaj ekspertom i
schudnij skutecznie.

Najczęściej komentowane

«