Autor "Buszującego w zbożu" nie żyje
J.D. Salinger, jeden z najbardziej znanych amerykańskich prozaików, autor "Buszującego w zbożu", zmarł w środę w wieku 91 lat w stanie New Hampshire z przyczyn naturalnych - poinformował w czwartek jego syn.
- Najbardziej amerykański z czeskich pisarzy
- McCarthy - pustelnik z Dzikiego Zachodu
- Salinger, twórca Biblii buntu i zagubienia
- "Najważniejsze to nie tracić cierpliwości"
- Dziennikarz wszech czasów kończy karierę
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -20°C max. 1°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jerome David Salinger (używał jedynie skrótów imion) urodził się w 1919 roku w Nowym Jorku. Pochodził z rodziny polskich Żydów. Jego rodzice mieli sklep rzeźniczy w Bydgoszczy. Do Nowego Jorku wyjechali na krótko przed urodzeniem Jerome'a. W 1937 roku przyjechał on na prośbę rodziców do Bydgoszczy, gdzie na pewien czas podjął pracę w bydgoskiej rzeźni. Po tym doświadczeniu postanowił przejść na wegetarianizm. Był dwukrotnie żonaty. Miał syna i córkę.
Salinger prowadził życie samotnika w niewielkiej miejscowości Cornish w stanie New Hampshire. Odmawiał udzielania wywiadów i spędzał wiele czasu pisząc.
"Buszujący w zbożu" stał się ikoną nastoletnich buntowników. Napisana w pierwszej osobie powieść opisuje trzy dni z życia Holdena Caulfielda, gdy błąka się on po Nowym Jorku przed Bożym Narodzeniem po ucieczce z fikcyjnej prywatnej szkoły średniej w Pensylwanii, pragnąc odnaleźć swe miejsce w świecie. Powieść ta, która weszła do kanonu amerykańskiej literatury, przyniosła mu sławę i rozgłos.
Inne znane utwory pisarza to m.in. "Franny i Zooey", "Wyżej podnieście strop cieśle". Ostatnie opowiadanie opublikował w 1965 roku w piśmie "New Yorker".























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!