Malezyjska tajemnica
Poszukiwanie własnych korzeni, zagadka z przeszłości, skomplikowana love story w egzotycznej scenerii z wielką historią w tle. Tash Aw napisał "Faktorię jedwabiu" według niezawodnej receptury na bestseller. I nie zawiódł się, za to czytelnicy chwilami tak.
- Arcynudny Casanova
- Przypadkowe przeznaczenie
- Nastoletnia ironia
- Równania bez wyniku
- Egzotyczny trup w szafie
- Wstręt i nienawiść
- Cudownie parszywy świat
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Młody Jasper Lim rozpoczyna wyprawę w przeszłość, by poznać prawdę o ojcu. Nie będzie mu łatwo, bo w historii Johnny'ego Lima, drobnego oszusta i utalentowanego kupca, nic nie jest jednoznaczne. Jego małżeństwo z piękną i nieprzeniknioną Snow Soong okazuje się mezaliansem, bo on pochodził z chińskiej biedoty, a ona była córką potężnego magnata.
Ostatecznie niezadowoleni rodzice wysyłają parę na spóźniony miesiąc miodowy. Za tą wyprawą musi kryć się coś zgoła nieromantycznego, bo prócz młodych małżonków udział w niej wzięły podejrzane persony: uwikłany w politykę Japończyk Mamoru Kunichika, rozerotyzowany miłośnik ogrodów Peter Wormwood oraz jego enigmatyczny kolega Frederic Honey.
Tash Aw do perfekcji opanował tworzenie niejednoznacznych, barwnych postaci, które wzbudzają wiele kontrowersji. Ich motywacje okazują się wypływać z innych przesłanek, niż początkowo mogliśmy zakładać. Niestety, szwankuje narracja. Pisarz proponuje trzy perspektywy, z których opowiada historię. Najciekawsza jest pierwsza, relacja Jaspera Lima, syna Snow - to fascynujący kawałek malezyjskiej historii oraz intrygujący portret srogiego Johnny'ego Lima, najważniejszej postaci książki. Drugi głos należy do samej Snow, która prowadzi pamiętnik.
Wypieków na twarzy jednak nie będzie - opowieść dziewczyny o ponurej wyprawie poślubnej jest dość mdła. Trzecia część to wspomnienia samotnika Petera Wormwooda, który lepiej oddaje swe kłopoty z seksualnością niż aurę tajemniczej wyprawy na Wyspy Siedmiu Dziewic.
Tash Aw to sprawny pisarz, a "Faktoria jedwabiu" to interesujący debiut. Wydawca informuje, że autor dołączył do grona obiecujących angielskich twórców młodego
pokolenia. Obiecujący wydaje się tu najlepszym określeniem.
"Faktoria jedwabiu", Tash Aw, przeł. Magdalena Jatowska, Muza 2007





















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!