Mroźne sny
- Beczka prochu
- Obżartuch i męczennica
- Produkt optymistyczny
- Dlaczego Bóg milczy?
- Kolor przeznaczenia według Pamuka
- Pejzaż mityczny
- Przez zasłonę ku światłu
- Śmierć to przygoda
- Kamuflaż wielkiej straty
- Simon Mawer - "Karzeł Mendla"
- Bez powrotu
- Homolkowie po latach
- Pisarz u kresu drogi
- Między Almodovarem a Vonnegutem
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Anna Kavan (właściwie Helen Emily Woods, 1901-1968) zajmowała się w życiu rzeczami raczej niekonwencjonalnymi. Podróżowała, hodowała buldogi, z powodzeniem malowała obrazy i dekorowała wnętrza, cierpiała z powodu nawracających stanów depresyjnych, wiele razy próbowała popełnić samobójstwo, przez blisko pół życia była uzależniona od heroiny. Jak w tym egzystencjalnym mętliku zdołała jeszcze zostać całkiem niezłą pisarką, trudno pojąć. Choć większość jej książek została wydana pośmiertnie, współcześnie wymienia się Kavan w jednym rzędzie z Virginią Woolf czy Anais Nin.
"Lód" (1967) jest uważany za jedno z jej największych osiągnięć. Ta powieść, rozgrywająca się w nieokreślonej, apokaliptycznej przyszłości, w której Ziemię spotyka katastrofa klimatyczna, to historia rządząca się prawami koszmarnego snu. Jej bohater, bezimienny mężczyzna, poświęca życie na nieustanny pościg za widmową dziewczyną - wydarzenia nie mają tu logicznej kontynuacji, pejzaże płynnie przechodzą w wizje, liryzm niespodziewanie okazuje się krwawym okrucieństwem, a pozorna bliskość - chłodem i alienacją.
Lektura "Lodu" wymaga od czytelnika otwartości i cierpliwości. Jednak wędrówka po dziwnej, nieposkromionej wyobraźni Kavan daje ciekawe rezultaty. Można z tej powieści
wyłuskać portret człowieka czasów zimnej wojny - przerażonego, samotnego, uciekającego w świat narkotyczno-sennej ułudy.
"Lód"
Anna Kavan, przeł. Anna Gren, Świat Książki 2007

















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!