Ani nie była to książka, którą trudno dostać w księgarniach. Ani nie jest jakimś wybitnie wybitnym dziełem. Ani jego autorka nie należy do panteonu literatury. Dlaczego więc egzemplarz, który wystawiono na aukcji w Londynie, był taki drogi?

Specjaliści wyjaśniają. Pod młotek poszła pierwsza część przygód słynnego czarodzieja, "Harry Potter i Kamień Filozoficzny". Ale o tyle wyjątkowa, że był to egzemplarz pierwszego wydania tej książki - w sumie takich publikacji było na początku tylko najwyżej tysiąc. Teraz, kiedy Harry'ego zna i kocha cały świat, kolekcjonerzy i zagorzali fani wyrywają sobie te białe kruki z rąk.

A już za miesiąc do księgarń trafi siódmy tom opowieści o czarodzieju, "Harry Potter and the Deathly Hallows".