Autorka Pottera popłakała się na koniec
Z rozmazanym od łez makijażem i do połowy wypitą butelką szampana autorka książek o Harrym Potterze kończyła pisać ostatni tom sagi. Pozostaje zagadką, czy płacz wywołało rzewne zakończenie książki, czy może żal, że nie będzie już na czym zbijać kolejnych milionów funtów.
- 10 mln funtów za sekrety "Harry'ego Pottera"
- Najnowszy Harry Potter przejęty przez piratów
- Harry Potter: Jestem dla siebie torturą
- Harry Potter musiał chronić swoją męskość
- Premiera Harry'ego Pottera w Japonii
- Harry Potter chce inwestować w sztukę
- Woskowy Harry Potter stanął w Londynie
- Emma Watson wybrzydzała na planie Pottera
- Harry Potter pięknie całuje
- Aktorka zdradza sekret z Harry'ego Pottera
- Premiera przedostatniego Harry'ego Pottera
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Kiedy skończyłam jeden z końcowych rozdziałów, kompletnie się poryczałam" - zwierzała się Joanne K. Rowling telewizji BBC One. Dziennikarze nie byliby sobą, gdyby nie próbowali pociągnąć pisarki za język. Wyciągnięcie utrzymywanego w ścisłej tajemnicy zakończenia sagi lub chociaż ostatniego słowa jednak się nie powiodło. Wszak biznes to biznes. Pisarka zaprzeczyła jedynie, jakoby ostatnie zdanie kończyło się wyrazem "blizna".
Jak zakończy się seria o Harrym Potterze? To pytanie zadają sobie miliony dzieci i dorosłych na całym świecie. Odpowiedzi szukać należy w finałowym tomie przygód Harry'ego Pottera - "Harry Potter and the Deathly Hallows". Każdy pottero-maniak zaznaczył już na czerwono w kalendarzu datę 21 lipca. Wtedy książka w wersji angielskiej trafi do sklepów.
Ostatni tom sagi można było kupić przez internet na długo przed datą premiery i zacząć ćwiczyć cierpliwość. Dlaczego? Bo i tak dostanie się go dopiero 21 lipca. Co ciekawe, fani przygód młodego czarodzieja złożyli już 1,6 miliona zamówień. A przecież ta książka nie została jeszcze wydrukowana!
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!