Stachura nieznany. Jesienią ukażą się dzienniki
Jesienią ukaże się pierwszy tom dzienników EdwardaStachury, które do tej pory spoczywały w dziale rękopisów warszawskiegoMuzeum Literatury. "Te zapiski rzucą nowe światło na postać tegobuntownika i outsidera" - uważa Wiesław Uchański, wydawca książki.
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"O istnieniu tych zapisków ci, którzy interesują się Stachurą, wiedzieli od dawna. To nie była żadna tajemnica. Ich fragmenty pod nazwą +Dzienniki podróżne+ były już wydane w pięciotomowym tzw. jeansowym wydaniu dzieł Stachury w latach 80. A ponieważ pozostaję w bliskich relacjach z rodziną pisarza, zwłaszcza z jego siostrzenicą, a nasze wydawnictwo specjalizuje się w dziennikach, poprosiłem Dariusza Pachockiego, który opracował już dla nas +Listy do pisarzy+ Stachury, aby przygotował te dzienniki do druku" - powiedział PAP Wiesław Uchański, prezes wydawnictwa Iskry.
W tomach, które ukażą się nakładem Iskier, znajdują się zapiski pochodzące ze wszystkich etapów twórczości Stachury. Pierwszy tom to lata 1956-1973, zaś drugi obejmuje okres do roku 1979. Nie wszystkie fragmenty trafią jednak do druku.
"Na wydanie dzienników zgodę wyraziła rodzina pisarza. Ale z tych 18 zeszytów nie wszystkie zapiski dotyczące rodziny zostaną opublikowane w tym wydaniu, ponieważ znalazły się tam rzeczy tak bardzo osobiste i drażliwe, że publikowanie ich nie ma sensu. To zabieg czasami stosowany przy publikacji dzienników, wszyscy - redaktor, wydawca i rodzina - doszliśmy do wniosku, że niektóre zapiski są zbyt osobiste" - tłumaczy prezes Iskier.
"Ten dziennik ma charakter sylwiczny - mieszają się w nim różne formy, nie jest to tylko diariusz. Stachura nie pisał w nim tylko +zrobiłem to i tamto czy pojechałem i odwiedziłem tego lub tamtego+ - pojawiają się również pomysły na książki i różne myśli. Dla przykładu Stachura lubi opisywać godziny wschodu i zachodu słońca. Lubi odnotowywać, jaka jest pogoda. Ja sam miałem okazję zetknąć się ze Stachurą za jego życia i muszę powiedzieć, że z mojego punktu widzenia jego dzienniki są fascynującą lekturą. Uważam, że to będzie wydarzenie" - mówi Uchański, który spotkał się z pisarzem na początku lat 70.
Źródło: PAP






























































~romank2010-07-30 07:06
byl czeslaw niemen, stachura , jp2 wspaniali polacy , jestem szczesliwy ze to jest moje pokolenie
~Robert2010-07-22 10:13
Po cholerę w ogóle wydają te dzienniki? Sprzeda się pewnie 20 egz., które kupią starsze panie podniecone mitem sprzed lat.
~I tak to2010-07-22 07:48
Widziałem Steda w akcji, po pokerze w kotłowni akademika na Kickiego. Partner w grze, twarz zalana krwią, i Sted, triumfalnie: nie masz forsy, to nie siadaj do gry, gnoju.
I tak to.
[A potem - co? Do dzienników/pamiętników? I notować, zapisywać, na gorąco, wrażenia?]
To mi utkwiło, i dlatego pisarstwo tego gościa mnie nie obchodzi, nie czytałem, nic. I nie będę czytał.
~yokem2010-07-20 16:43
Powinno byc "Wszystko jest poezja" oczywiście.
~md2010-07-20 16:20
Jego siostrzeniec jest samoukiem malarstwa i piosenki. Do posłuchania kilka na stronie Niepoprawnego RadiaPL
~Kusza2010-07-20 12:58
czy w tym artykule nie zagoscił błąd rzeczowy? - jak dobrze pamiętam powinno być "Wszystko jest poezja" a nie "poezją"
jak pisał nasz wieszcz, "cymbalistów było wielu" Panie Redaktorze... ;-)
~detektor komercyj2010-07-20 09:22
We mnie stwierdzenie prezesa wydawnictwa, że publikowanie rzeczy osobistych i drażliwych nie ma sensu budzi nieprzyjemne odczucie, że obiecują coś atrakcyjnego a okazuje się, że to tylko komercyjny chwyt. Moim zdaniem albo publikować wszystkie zapiski z dziennika, albo dać sobie na razie spokój i poczekać na rodzinne przyzwolenie za jakiś czas.
~Anna Brejwo2010-07-20 08:17
Do Moniki Stachury..
Moi pradziadkowie mieszkali w Chorzowie - Batorym:Stefan i Joanna. Pradziadek był bratem ojca Steda. Jako poprawni bogobojni, mieszczanie nie rozumieli Jego. Ani też Jego dzieci - wydawał im się dziwny... Nie mamy kontaktu z rodziną pradziadka - rodzina się rozrosła bo przecież było w niej 14 dzieci - a u mojej prababci też 14 dzieci z rodziny Czerch (z babcią włącznie). Proponuję spotkanie wirtualne na Facebooku - A.B.ze Szczecina
~J-232010-07-19 23:45
Stachura nieznany. Jesienią ukażą się dzienniki pewnie te z Izraela
~Dziadek2010-07-19 21:02
Kocham Stachurę!
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!