Mój wujaszek Al Capone
Potomkowie Ala Capone, po okresie życia w cieniu i dyskretnego milczenia, nie wstydzą się już pokrewieństwa z najsłynniejszym gangsterem w historii i publikują o nim książki.
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak informuje "Wall Street Journal", 70-letnia mieszkanka Florydy, Deidre Marie Capone, wnuczka brata Ala, napisała książkę "Uncle Al Capone", która ma być wydana na jesieni. Pani Deidre twierdzi, że pamięta Capone, kiedy jako dziecko siedziała mu na kolanach.
Osławiony gangster umarł w 1947 r. na syfilis w wieku 48 lat, po wieloletnim pobycie w więzieniu, gdzie odsiadywał karę za uchylanie się od płacenia podatków (jedyne przestępstwo, które władze były w stanie mu udowodnić).
Deidre Capone, która sama doczekała się 14 wnuków, mówi, że jako młodą dziewczynę zwolniono ją z pracy, kiedy jej szef dowiedział się, kto jest jej przodkiem. Zapowiada też, że w swojej książce ukaże portret Ala "od innej strony" - nie jako "absolutnego potwora, jakim przedstawiano go w filmach".
Książkę o gangsterze z Chicago wydał też jego domniemany wnuk Chris Knight Capone. Napisał ją przy pomocy ghostwritera; nosi ona tytuł: "Son of Scarface" (Syn człowieka z blizną - jak zwano Capone) i opowiada o ojcu Chrisa Knighta, imieniem Bill, który - jak twierdzi autor - za życia nie powiedział mu o swoim prawdziwym pochodzeniu.
Źródło: PAP




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!