Nagroda została wręczona w sobotę wieczorem, podczas uroczystej gali w Teatrze Muzycznym Capitol we Wrocławiu. Spiró, który osobiście odebrał statuetkę Angelusa i czek na 150 tys. zł, dziękował tłumaczce swojej powieści - Elżbiecie Cegielskiej oraz wydawnictwu W.A.B., które "odważyło się opublikować książkę".

Cegielska została nagrodzony po raz drugi w historii Angelusa nagrodą dla tłumacza w wysokości 20 tys. zł, którą ufundowała Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa im. Angelusa Silesiusa w Wałbrzychu.

W tym roku po raz pierwszy w historii nagrody w finale przeważały książki polskich autorów. Do głównej nagrody jury nominowało "Achtung! Banditen!" Wojciecha Albińskiego, "Wroniec" Jacka Dukaja, "Ostatni raport" Zbigniewa Kruczyńskiego oraz "Godot i jego cień" Antoniego Libery. Do ścisłego finały zakwalifikowano również dwie powieści rumuńskich autorów - "Powrót chuligana" Normana Manea i "Fortepian we mgle" Eginalda Schlattnera.


Literacka Nagroda Europy Środkowej Angelus przyznawana jest za najlepszą książkę opublikowaną w języku polskim w poprzednim roku. Wydawcy mogą do niej zgłaszać dzieła autorów żyjących, pochodzących z 21 krajów Europy Środkowej. Nagrodę stanowią statuetka Angelusa, autorstwa Ewy Rossano, i czek na 150 tys. zł.

Prozaik, dramatopisarz i eseista Gyoergy Spiró urodził się w 1946 r. Jest znawcą polskiej kultury, ma w dorobku przekłady dramatów Wyspiańskiego i Gombrowicza. W 1981 r. wydał osnutą wokół postaci Wojciecha Bogusławskiego powieść "Iksowie", z której powodu został oskarżony w Polsce o szarganie narodowych świętości.

"Mesjasze" to opowieść o polskiej emigracji lat 40. XIX w. Spiró opierając się na autentycznych listach i wspomnieniach, odtworzył dzieje koła towiańczyków. "Demitologizuje polskie legendy i odbrązawia część naszej historii. Jednocześnie z wizjonerską fantazją kreśli portrety duchowe Towiańskiego, Mickiewicza i Słowackiego. Ujęta w ceremonialnej stylistyce narracja miesza się z rozważaniami o roli religii w dziejach świata. Całość uzupełniają dociekania autora, jak to się stało, że wielcy poeci ulegli wpływowi wątpliwego proroka" - pisze o książce wydawca.