Beata Pawlikowska zdradza, jak uniknąć końca świata
Beata Pawlikowska, słynna polska podróżniczka dotychczas zajmowała się zwiedzaniem najodleglejszych zakątków świata i opisywaniem swoich wrażeń w kolejnych książkach. Jednak w najnowszym dziele, miłośniczka wojaży przeistacza się w filozofa i ujawnia własne wnioski na temat kondycji współczesnej cywilizacji .
- "Sezon maczet"- wstrząsające reportaże Jeana Hatzfelda
- Oto laureaci jubileuszowych nagród "Magazynu Literackiego Książki"
- "Szóste, najmłodsze i inne opowiadania" Józefa Hena od dziś w księgarniach
- Wojciech Mann o ksiażkach w programie "Kawa czy herbata?"
- Pięć lat temu zmarł Ryszard Kapuściński
- Wystawa "Kultura w czasach prezydencji" od soboty w Zachęcie
- Polski przekład ostatniej książki Jamesa Joyce'a w 130 rocznicę urodzin pisarza
- 72 reportaże literackie walczą o Nagrodę im. Ryszarda Kapuścińskiego
- Danuta Wałęsa i Marek Niedźwiecki docenieni przez klientów Empiku
- Beata Pawlikowska: Drogie buty nie czynią nas lepszymi ludźmi
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Teoria bezwzględności, czyli jak uniknąć końca świata", to bardzo osobiste, a miejscami kontrowersyjne, przemyślenia Beaty Pawlikowskiej na temat kondycji ludzkości XXI wieku.
Podróż, która stała się powodem tej książki odbyła się i wciąż trwa od ponad 20 lat, od czasu mojej pierwszej wyprawy do dżungli amazońskiej. Od tej chwili jadę tam przynajmniej raz w roku. Na początku nie wiedziałam, co mnie tak ciągnie z powrotem i nie potrafiłam opisać uczucia, z którym tam wracam. Przyszedł taki dzień, że przestałam myśleć po europejsku i zaczęłam myśleć po indiańsku. Z amazońskiej perspektywy spojrzałam na życie w zachodniej cywilizacji, czyli miejscu w którym się wychowałam i to było przerażające. Cywilizacja, która wydawała mi się jedyna i najlepsza jest w rzeczywistości najbardziej destrukcyjna, szalona, pełna kłamstwa i fałszu - powiedziała PAP Life Beata Pawlikowska.
Tematem książki, poza krytyką współczesnego, konsumpcyjnego stylu życia, jest także tytułowa "teoria bezwzględności".
To pewne prawo, które pozwoliłam sobie tak nazwać, ponieważ działa bezwzględnie i niezależnie od tego, czy tego chcemy czy nie. To prawo powtarza się w rozmaitych kulturach - od cywilizacji Tolteków, która była jeszcze przed Aztekami i Majami, przez Inków, kulturę hawajskich szamanów, aż po odkrycia współczesnej fizyki kwantowej. Nie chciałabym mówić wprost, co to jest. Ale to zasada, która dotyczy każdego człowieka i wyjaśnia, dlaczego różne rzeczy dzieją się w życiu jednostek, ale też całych społeczności i globu. Prawo to tłumaczy też, dlaczego najprawdopodobniej nastąpi zapowiadany przez Majów koniec świata w grudniu 2012 roku - enigmatycznie wyjaśnia podróżniczka.
Beata Pawlikowska uważa, że zapowiadany w kalendarzu Majów koniec świata nie jest czymś, co musi się zdarzyć bezwarunkowo, ale jest czymś, co jest bardzo prawdopodobne. To od ludzi zależy, czy te okoliczności zaistnieją. W książce dziennikarka zdradza, co każdy z nas może zrobić, aby "uniknąć końca świata". Po szczegóły autorka odsyła do swojej książki.
Beata Pawlikowska jest pisarką, podróżniczką i dziennikarką. Z pasją pisze i opowiada o podróżach, spełnianiu marzeń i odnalezieniu się w "dżungli życia". W Radiu ZET prowadzi audycję "Świat według Blondynki". Jest także autorką wielu książek, w tym pierwszej polskiej książki opublikowanej przez National Geographic.
Źródło: PAP

















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!