Jastrun, który znał Różewicza dziesiątki lat podkreśla, że ten od zawsze "bywał na uboczu", nie szukał rozgłosu, a nawet peszył się w obecności mediów. Ostatnie dni zaś stały się dobrą okazją, by lepiej przyjrzeć się jego życiu i twórczości.

Zdaniem Tomasza Jastruna, rola Tadeusza Różewicza we współczesnej poezji była nieoceniona. Przypomina, że wraz ze Zbigniewem Herbertem i Wisławą Szymborską tworzył trio równorzędnych w swej klasie poetów, zbliżonych wiekiem. 

Z jego odejściem kończy się jakaś epoka. Ona się już skończyła wcześniej z odejściem Szymborskiej, ale on zamknął te drzwi wielkiej polskiej poezji - powiedział Tomasz Jastrun.

Pogrzeb Tadeusza Różewicza odbędzie się południe w drewnianej świątyni Wang w Karpaczu. Godzinę wcześniej zostanie wystawiona urna z jego prochami . W uroczystości uczestniczyć ma tylko rodzina. Poeta spocznie na tamtejszym cmentarzu ewangelickim.